Spis Treści

Błyski UNM

Definicja hogwartu wujka google

Horoskop

Opo Arff

Rozpoczecie LKM i...

Skojarzenia z nazwiskami

Spotkanie

Wizengamot

 

 


 

 

Błyski UNM

 

 

W UNM są pewne osoby… grupa osób, która przynosi blask szkole, chwałę i punkty swojemu wydziałowi. Chciałabym przybliżyć ich postać.

 

            Niektórzy z nich pozostają w cieniu. Nie chcą się ujawniać. Na lekcjach siedzą cicho, są mało aktywni, a na olimpiadach pokazują na co ich stać. Taką osobą jest chodźmy Sandrine Lestrange z IV.  Cicha, spokojna… Ale jej umiejętności są zachwycające. A przy tym taka miła jest ; )  Jej sukcesy to np. Wygrana w konkursie literackim ,,Napisz kolejny rozdział HP”. Na co dzień zdobywa dużo punktów dla swojego wydziału. Jej ulubione przedmioty to CM, zaklęcia i WOHP. A teraz tacy których nie da się nie zauważyć.  Weźmy np. Lilly Flint. Zobaczmy co ona sama myśli na temat osób ,,błyszczących” itp. xD

Rikki: Wiesz, że jesteś jedną z najzdolniejszych uczennic I wydziału, i UNM?

Lilly:  O.o możliwe, ale są nowi i tez zdolni xD

R: np.?

Hmm... oni mają wewnętrzny talent trzeba ich odkryć O.o xD Każdy jest zdolny tak na marginesie xD

R: Jaki jest twój ulubiony przedmiot ?

L: Quidditch *-* Astra na drugim miejscu xD

R: Czemu akurat te?

L: Quidditch, bo tam zniczuŚ mój występuje xD I lubię latać na miotle *-* xD

A astra, to tak jakoś xD Chyba po tacie z rl xD

R: A co z pozostałymi? Lubisz chodzic na lekcje?

L:em.. pzostałee to tak średnio, ale nienawidzę: transmutacji to po Nepffie xD, Numerologii, Wróżbiarstwa, i Run xD Na lessony to zależy, kto prowadzi, jaki przedmiot, i czy chce mi się siedzieć na nich xD

R: a jakbyś miała wskazywac, kogo byś wskazała jako inteligentną, zdolną i błyszczącą wiedzą osobę?

L: O.o to tak: Sandra Travel z II xD, Tomek z II, NimfuŚ z I xD i jeszcze bym dała ciebie xD

R: Jak pewnie jest to prawdą, za najlepszy wydział bierzesz swój, I. A jaki jest na drugim miejscu? xD

L: Oczywiście, że I jest najlepszy, no a jak xD On jest bosski, kochany, ma fajne potworki itp. xD na drugim dałabym wydz. Alchemiczny xD

R: to by było na tyle XD Dzięki ;*

L: Pozdrawiam potworki z I wydz jest za co O.o xD
R: xD ok. ;p

 

To był mini-wywiad z najzdolniejszą, a raczej jedną z kilku najzdolniejszych uczennic wydziału I J

Teraz jeszcze jeden cud I xD Prefekt naczelna, laureatka wielu konkursów… Lorena Livio i mini wywiadzik xD

 

R: więc

R: Wiesz chyba że jesteś uważana za jeden z cudów wydz I? xD

L: Hm.. właściwie teraz się dowiedziałam od Ciebie

R: xD

L: xD

R: no więc.

R: I jakie jest twoje zdanie na ten temat?

L: Chodzi Ci o to pytanie

R: Tak

R: o to że należysz do grupy najlepszych uczniów UNM:D

L: Jejku poiwesz szczerze żę jestem mile zaskoczona,

R: przecież to nie nowośc ;P

L: Ale uważem że za bardzo mnie przeceniają,poniważ jestem taka sama jak każdy uczeń , niczy się nie różnie

R: Jakbyś miała wskazac trzech najzdolniejszych uczniów z II III i IV wydziału kogo byś wskazała?

Lorena: Rikki McColin, Ann McColin… Z III nikogo nie znam, ale wydaje mi się że Agnieszka Skrzat. I IV no cóż tu muszę przyznac że Bartek Knowles, Sandrine Lestrange  i Basia Konopko.

R: Dzięki ;*

 

 

Jak widac to są skarby wydziału I. A co z pozostałymi? Może od końca. Wydział IV. Przedstawiłam Sandrine Lestrange. Teraz kolej na kolejny ,,cud:” IV xD A mianowicie Bartek Knowles, aktualnie McNeit. Wybitne osiągnięcia, wiele punktów. A właściwie najwięcej… Nauczyciele go chwalą, koledzy i koleżanki również. Jest raczej lubiani chodź znajdą się ci co go nie lubią ;p Jego ulubione przedmioty to LNM, OPCM i zaklęcia. Nauczyciele tych przedmiotów mówią o nim raczej jako o zdolnym uczniu. Z powodu nieobecności Bartka na kompie podczas pisania tej pracy wywiadu nie ma -,- xD

 

            Teraz czas na wydział II. Cudy wydziału II? No trochę ich jest. Wg nauczycieli najwięcej ,, błyszczących wiedzą:” jest właśnie w II. Weźmy np. Sandrę Trawel. Kapitan drużyny, laureatka wielu konkursów… Ann McColin była prefekt II, również wysoko ceniona przez profesorów… Nie lubi raczej Quidditcha ( i pomyśleć że jest moją siostrą! xD) Ale za to lubi resztę przedmiotów. Jest zdolna do tego miła i fajna xD .  Uczniów ,,cudów” II wymieniać w nieskończoność ale cóż xD czasu nie ma xD Dodam tylko iż te osoby które pytałam o uczniów zdolnych, błyszczących, często wymieniali mnie, ale z powodów jasnych, siebie opisywać nie będę. I nie pytac się czemu! xD

 

           

 

I teraz III. No, tu uwadze nie może uciec Agnieszka Skrzat. Miła, towarzyska, spokojna, a przede wszystkim najzdolniejsza uczennica wydziału III. Można z nią pogadac dosłownie o wszystkim. Ma dobre notowania u nauczycieli. Jest zaliczana do tych spokojnych… Choć jej też czasem odbija xD

 

           

 

Teraz pytałam nauczycieli o ich zdanie i stwierdzili, że skarb wydziału

I – to Lilly Flint, Lorena Livio

II – Ann McColin, Rikki McColin

III – Agnieszka Skrzat, Aurelia Bannermore

IV – Barbara Konopko, Bartek Knowles, Sandrine Lestrange

 

           

I znowu wymordowałam się nad artem, ale go stworzyłam. Mam nadzieję, że miło się czytało pozdrawiam was ;********

 

Red. Rikki McColin

 


 

 

Definicja Hogwartu wujka google

 

Czy ktoś z was kiedykolwiek zastanawiał się, skąd pochodzi nazwa Hogwart? Jakie korzenie ma definicja najbardziej znanej szkoły magii? Postanowiłem wraz z Poczwarą (Ash) zbadać tę sprawę i zapytać obeznanego w wielkim świecie Wujka Google o odpowiedź. Wyniki po wpisaniu słowa Ehogwart były naprawdę zaskakujące...

So&Ash: Wujku, wujku, powiedz nam, czym jest Hogwart?
Wujek Google: Hogwart--SchoolS - Onet.pl Blog Szkoła magii która zajęła 1 miejsce w najlepszych szkołach magii na onecie!
S&A: To może pokażesz nam jeszcze, jak wygląda?
WG: Zdjęcie pt. Hogwart ???: Kościół św Józefa Robotnika na Krakowskim Podgórzu
S&A: Doszły nas słuchy, że w Hogwarcie ciągle dzieje się coś niemoralnego. Sexczat i nieodpowiednie treści... Wiesz może coś na ten temat?
WG: hwdp-hogwart wielkim domem pleyboyi
S&A: No tak... to wiele wyjaśnia. Ale nadal nie pokazuje nam powodów, dla których Hogwart stał się siedliskiem erotomanów.
WG: Domena hogwart-huncwontow.mineta.pl jest utrzymywana na serwerach nazwa.pl.
S&A: O__________o To zastanawiające...
WG: Hogwart - Pamiętnik - Rozmyślania Skarpety - bloog.pl
S&A: A słyszałeś coś o rusyfikacji Hogwartu przez niejaką Kori i ruskie siostry? To dość odległa historia, ale bardzo związana z naszą szkołą.
WG: HOGWART PL - Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich
S&A: Lol xDDDDD
WG: Real life in Hogwart: "Jak się bawić to się bawić, drzwi wyjebać...%u201D
S&A: Cóż... to też jakiś sposób, żeby niszczyć mienie szkoły...
WG: Jak rozwalić Hogwart- milion sposobów - Onet.pl Blog
S&A: Takie lekko masochistyczne to... No, ale jak się pozbędziemy drzwi, to będzie zimno ;/ A w Hogwarcie trzeba dbać o uczniów. Może nam coś doradzisz, Wujku?
WG: Hogwart | Centralne ogrzewanie
S&A: Myślisz, że Hogwart jako instytucja, spełnia podstawowe wymogi bezpieczeństwa i tolerancji?
WG: Oficjalna strona Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr. 103 w ...hogwart-lw.blog.pl/
S&A: x_X To na koniec powiedz nam, w jakim wieku można iść do Hogwartu?
WG: Hogwart dla dorosłych - Onet.pl Blog
Mam 15 lat i chodzę do Hogwartu.
S&A: Podsumowując?
WG: WG: Był sobie Hogwart... - Onet.pl Blog Jedyny w Swoim Rodzaju, Oszałamiający w Hogwarcie Romans ˇ Tu Się Aż Boję Wejść, czyli Rzecz o Bordowym Gorsecie ˇ Raz Po Pedalsku, czyli Białe Orchidee
S&A: Może wujek chce kogoś pozdrowić na zakończenie?
WG: Blog ten poświęcony jest jednej z najbardziej zakręconych Horwardzianek- Dorcas Meadows.

Czy ktoś z Was nadal ma jakieś wątpliwości, dotyczące historii i istnienia Hogwartu?... Pamiętajcie, Wujek Google wie najlepiej.

 


 

 

Horoskop

 

BARAN

Twój kiepski humor może wynikać z przemęczenia. Chyba ostatnio niezbyt się o siebie troszczyłeś? Ważne, aby dbać o ludzi, ale nie możesz zapominać o sobie. Nadchodzi bardzo dobry czas, gwiazdy patrzą na Ciebie szczęśliwym okiem. Uważaj, aby nie przegapić ważnych znajomych! Zawitaj częściej do Pubu ;)

BYK

Wreszcie wiele spraw znajdzie swój szczęśliwy finał. Masz niebywale szczęśliwy okres! Jesteś prawdziwą kopalnią wspaniałych pomysłów! Istnieje duża szansa, że odniesiesz teraz spore sukcesy. Może wygrasz jakiś konkurs? W miłości sporo niespodzianek… gdzieś kręci się twoja druga połówka… już ją znasz, ale czy zdecydujesz się na pierwszy krok?

BLIŹNIĘTA

Jesteś teraz jak prawdziwa petarda! Masz tyle energii, co wszystkie pozostałe znaki razem wzięte. Szkoda zmarnować tak dobry okres! Masz wspaniałe pomysły, które przy odrobinie szczęścia uda się zrealizować. Pamiętaj, że masz teraz ogromne szczęście do ludzi! Prawdopodobieństwo szczęśliwego związku wzrosło do 98% ;)

RAK

Nadchodzi trochę spokojniejszy czas – wreszcie odpoczniesz! Wprawdzie będziesz miał troszkę mniej czasu dla znajomych, ale za to nadrobisz szkolne zaległości.  Nauczyciele nie będą mogli się nadziwić, jak chętnie i miło spędzasz z nimi czas.  I wcale nie będzie nudno! Sam się zdziwisz, ilu rzeczy jeszcze o nich nie wiedziałeś!

LEW

Wreszcie masz troszkę czasu dla siebie. Zdziwisz się, jak miło spędza się czas w samotności. Po czasie zwariowanych imprez i wielu nowych znajomości zapragniesz troszkę odpocząć. Wreszcie na nowo docenisz spacery po zakazanym lesie i opiekowanie się swoją sową. Pamiętaj że najważniejszym jest, by żyć w zdrowiu z naturą i samym sobą.

PANNA

Panny mogą mieć teraz trudny okres. Niby lato za oknem, a w duszy zima aż trzeszczy! Niektóre panny będą martwić się na zapas i szukać problemów. Oczywiście prawie niczego nie znajdą. Na szczęście mają też wspaniałych znajomych, którzy o marudnych panach pamiętają.

WAGA

Zazwyczaj żwawe wagi też dopadnie roztargnienie. Nie będzie łatwych spraw i zbyt wielu świetnych wiadomości. Ta chandra na szczęście ominie inne znaki, ale waga na długo ją zapamięta. Lepiej przypomnij sobie wszystkie domowe sposoby na przywrócenie dobrego humoru. Aha… koniecznie nie zbliżaj się do rÓsHoFFych wazoników Ash… ;P

SKORPION

Skorpiony na długo zapamiętają ten czas jako jeden z najpiękniejszych. Dawno gwiazdy nie ułożyły się dla skorpionów tak pomyślnie! Wspaniałe pomysły, mnóstwo znajomych, szampańska zabawa – to tylko początek! Już wkrótce pojawi się ktoś w Twoim życiu! Sam musisz sprawdzić czy to druga połówka… a może jakiś zabłąkany gnom? xP

STRZELEC

Strzelce nie będą miały powodów do narzekania. Wprawdzie nie wszystko pójdzie po ich myśli, ale zabraknie też powodów do prawdziwego narzekania. Ten czas na długo zapadnie w pamięci tych, którzy nie boją się śmiać i zrealizują nawet najśmielsze pomysły. Może jednak warto zrobić ten pierwszy krok i szepnąć coś do obiektu naszych westchnień? ;p

KOZIOROŻEC

To wspaniały czas na zakończenie spraw, które do tej pory jakoś się nie układały. Wszystko pójdzie po twojej myśli, nie musisz się o nic martwić. Możesz teraz zacząć wszystko od nowa – może mała zmiana wydziału albo zmiana profesji?

WODNIK

Kosmos Ci sprzyja – to wspaniały czas na zmiany! Może by tak zmiana stanu cywilnego? ;> Nie żałuj żadnych pomysłów, nie bój się wprowadzania nowych rzeczy! Masz wyjątkowe szczęście i niesamowitą intuicję! Inni mogą Ci tylko pozazdrościć! Tak szczęśliwy okres zdarza się raz na kilka lat! Powodzenia!

RYBY

Potrzebujesz teraz trochę spokoju i wytchnienia. Może troszkę przesadziłeś z imprezami? Pamiętaj, że najlepsze to, w czym zachowamy umiar! Wprawdzie tak ciekawy okres będziesz wspominać jeszcze długo – nie zapominaj o odpoczynku. Teraz dobrze zrobi Ci kontakt z przyrodą… może zgłosisz się do Profesorki od MOW i zaproponujesz pomoc przy przesadzaniu kwiatków? ;p

 

WrÓsHka z Magicznego ogródka ;)


 

 

Opowiadanie Arff

 

OpO by ArFF

W kwestii wyjaśnienia….

Nie każdy zapewne pamięta jak skończyło się ostatnie OpO mojego autorstwa :P Tak więc pozwólcie mi na wstępie wspomnieć dawne dzieje…

W poprzednim odcinku :

…Charity trafił na swój szlaban do Julii…

„(…)

-Julia rektor…

-Po prostu Julia. – Westchnęła, ubolewając w duchu nad jego ciężkim rozumowaniem.

- Julia… Ja naprawdę nie chciałem byś mnie tam zobaczyła.

- Domyślam się, ale… powinieneś się cieszyć. Mam dla ciebie dość przyjemną karę. – Rzuciła go na łóżko.

-Julia no, co ty? – Wykrzyknął Charity lekko zmieszany.

-Daj spokój. Nikt się nie dowie. – Odparła rozpinając mu spodnie, a następnie zamaszystym ruchem pozbawiając go ich. (…) „

… Arv vel Gin znów pobiła So…

„ (…)

- Ty… - Arvena chwyciła kolejny wazon i rzuciła nim w stronę Solfa.

- Spokojnie. Bo jeszcze wszystkie zbijesz. – Odparł odsuwając się z toru lotu wazonu.

- A niech zbiję i wszystkie! Ważne by, chociaż jeden trafił w ten twój brudny pysk.

- Arv nie ciskaj się tak. – Rzekł spokojnym tonem. – Naprawdę. Gdybym tylko mógł wyrzuciłbym cię. Niestety Julia mnie wyprzedziła. – Zaśmiał się.

Arv nie wytrzymała i rzuciła się na niego. Solfe, wiedząc że przegiął, rzucił się do ucieczki.

-Jak cię dorwę to ci nogi z d**y powyrywam! – Krzyknęła Arvena biegnąc za nim po schodach.

- Twoje niedoczekanie! – Zaśmiał się Solfe, jednak po twarzy widać było, że jest nieco przestraszony.

(…)”

…  So i ArFF wpadają niespodziewanie do Sypialni Julii …

„(…)

- O rzesz ty… - Arv chwyciła, co miała pod ręką, w tym wypadku była to torba Julii i rzuciła w nią So. Ten uniknął ciosu i z zaśmiał się.

-Nie trafiłaś zezolu!

Wściekła dziewczyna chwyciła kołdrę, którą przytrzymywali Julia i Charity i zerwała ją z nich.

-Teraz nie spudłuję! – Warknęła i zaczęła okładać ów kołdrą Solfa po głowie.

W tym momencie w drzwiach gabinetu stanęli Prit i Ackland. Na widok leżących nago Charitiego i Julii wytrzeszczyli oczy.

-Co się tak gapicie? Na nich! – Krzyknęła Julia wskazując So i Arv.

Ackland chwycił Arv za ręce a Prit wyrwała jej kołdrę, rzucając ją na rektorkę i jej łóżkowego partnera.

- Zamknijcie ich gdzieś! Toć oni stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla środowiska. – Warknęła Ju.

Prit wyprowadziła siłą Arv, a Ackland zabrał nieco ogłuszonego od walenia kołdrą So. Zamknęli ów „niebezpiecznych ludzi” w ich pokojach.

(…)”

 

… Wszystko skwitowała Prit swymi słowami… które przeszły do historii …

„(…)

-Wiesz co… trochę podziwiam Arvenę. – Rzekła Prit.

-Podziwiasz? – Zdziwił się Ackland.

-No… Bo zobacz. Trzeba, mnieć nie lada odwagę, by wedrzeć się do sypialni Julii, ale ile odwagi potrzeba, by zedrzeć z niej kołdrę!

-Oj Prit, Prit… - Chłopak tylko pokiwał głową i z oboje podśmiewając się z tego co widzieli tego wieczoru, zniknęli za rogiem korytarza.

(…)”

 

Tak było ostatnio…

A co tym razem spotka naszych bohaterów?

Sami zobaczcie ;P

 

 

Nowe dzieje unm’owskiego buszu…

 

Minęło pół roku… w tym jakże krótkim okresie czasu, wiele się zmieniło. Julia odeszła, gdyż w UNM zniesiono kary cielesne. Charity zapomniał o pojedynkowaniu się z uczniami, a So odszedł na zasłużoną emeryturę. ( To, że nadal często wpadał do zamku, pozostawimy w tajemnicy :P ) Tylko jedno, pozostało nienaruszone…

-PRIT!!! Gdzie jest moja rÓsHoFFa wstążka?!

Preity wpadła do sypialni Ash i zaczęła nerwowo ją przeszukiwać.

- Przysięgam… widziałam ją tu wczoraj… była… odkładałam ją…

-Preitysławo! Nie interesuje mnie co z nią zrobiłaś… ma tu być! Za 5 minut przychodzi Djoduś… i muszę być gotowa… - Ash rozpromieniła się na samą myśl, że dzisiejszy wieczór ma spędzić z Djodą.

-Nigdzie jej nie ma… chyba… - Prit spojrzała na Ash i głos stanął jej w gardle.

-Chyba co? – Zapytała Ash, z nutką niecierpliwości.

-Chyba będziesz musiała iść bez niej… o moja wielka i czcigodna pani. – Wyjąkała Prit.

-Co?!  Chyba żartujesz!

-Przepraszam o najróżowsza ale.. niestety nie żartuję… - skłoniła się lekko i czym prędzej uciekła z sypialni, wiedząc, że już za kilka chwil, w swojej wielkiej furii, Ash zacznie ciskać swymi różowymi misiami na wszystkie strony.

-Masz mi ją znaleźć! – Wrzasnęła za Prit. – Wezwij Detektywów jeśli trzeba!

Preity ruszyła wąskim korytarzem. „To robota dla Grupy detektywistycznej RichShann” Pomyślała natychmiast i udała się do biura owej spółki, która znajdowała się w nieczynnej toalecie na 5 piętrze.

-Wejść! – Usłyszała, gdy tylko znalazła się pod drzwiami. Przekroczyła więc śmiało próg i stanęła oko w oko z Shann… a było to doświadczenie, jakiego długo nie można zapomnieć…

-Słucham, o co chodzi? – Zaczęła Shann, chwytając jakąś kartkę i maczając pióro w kałamarzu.

- Zaginęła rÓsHoFFa wstążeczka Ash. – Rzekła Prit omal nie zaczynając płakać.

Shann podniosła swój wzrok, po czym zanotowała coś na kartce.

-Zajmiemy się tym. – Kiwnęła głową i wskazała krzesło. – Proszę sobie usiąść… zaraz spiszemy protokół…

 

Minęły dwie godziny, nim Richie i Shann mogli przystąpić do poszukiwań.

-Od czego zaczniemy? – Zapytał Richie, patrząc na Kartkę z wypisem sprawy.

- Preity mówiła, że Ash ostatniego wieczoru miała ją na głowie. Zdjęła ją do spania, a rano… rano już jej nie było. – Shann spojrzała na Richiego znacząco. Ten również na nią zerknął.

-Myślisz, że…

-Tak! Na pewno… Ktoś musiał ją zabrać z jej toaletki! – Shann wypowiedziała te słowa z nieukrywaną dumą, z własnej inteligencji szpiegowskiej.

-Ale kto? – Richie podrapał się po swojej czuprynie, z miną jakby myślał, jednak nie było to możliwe… każdy szanowany się człowiek wiedział, że Richie myślał.. owszem… ale tylko o jednym, i nie było to na pewno nic, związanego z jego pracą detektywistyczną… no chyba, że zaginąłby wibrator…

- No właśnie… Kto? – Shann przygryzła lekko wargę. – No i to mój kochany musimy ustalić…

Zamknęli drzwi toalety vel biura i ruszyli na górę by rozpocząć poszukiwania…

 

 

Kogo przesłuchają Richie i Shann?

Co wydarzyło się wieczorem w sypialni Ash?

Kto nawiązał współpracę i po co?

Odpowiedzi na te i inne pytania już w kolejnej części OpO…

 

..::Wampirek::..


 

 

LKM i nowy skandal 



Jak donosi nas korespondent z Krainy Władzy, ostatnia decyzja zarządu, dotycząca awansu Solfego, nie była w pełni odpowiedzialna i świadoma. Czy uczynienie człowieka, który w ciągu ostatnich dwóch lat wiele namieszał, zastępcą rektora, a potem samym rektorem, jest krokiem rozważnym?
Na to pytanie starał się odpowiedzieć nasz specjalny wysłannik, Kali Ubundżubandzu.
Na początku należy zadać sobie pytanie, czym jest władza. Według definicji podawanej przez największy serwis Wiedzy o Byle Czym, władza to banda cwaniaków z największym na czele, to dobrowolne lub przymusowe zwierzchnictwo nielicznych nad rozlicznymi, w efekcie którego nieliczni mogą ośmieszać swój kraj w polityce międzynarodowej, zawiązywać bezsensowne koalicje i wysyłać żołnierzy tam, gdzie będą mieli daleko do sklepu.
Czy więc osoba samozwańczego Księcia, dyktatora, tyrana i największego Narcyza ŚM jest w stanie sprostać wymaganiom władzy? Czy UNM wytrzyma kolejne zamieszki i skandale, kolejne bunty i wojny o dominację? I czy kapryśny, wybredny Solf poradzi sobie w Nowym Lepszym UNM?
Jak sam przyznaje %u201EMogą nienawidzić, byleby kochali xD%u201D. Taka ignorancja z pewnością nie pomoże nowemu zastępcy rektora w zdobyciu szacunku wśród członków szkoły.
Postanowiliśmy zapytać naszego specjalistę od psychologii osobników wynaturzonych, jaki naprawdę jest Solf. Czy pod przykrywką ironicznego, egoistycznego, drwiącego ze wszystkiego faceta, kryje się wrażliwym, mały i zakompleksiony chłopiec?

%u201ESolf jest człowiekiem bardzo nerwowym i surowym. Cechuje go subiektywność %u2013 nie potrafi spojrzeć na świat z dystansu, a już na pewno nie na siebie. Subiektywność we własnej ocenie, zazwyczaj jest przesadzona. Solf widzi siebie jako króla, siedzącego na olbrzymim tronie z berłem Zeusa w jednym, a światem w drugim ręku. Najczęściej u swoich stóp wyobraża sobie miliony kobiet, którym wyrywa żebra. Nie jest jednak dobrze tolerowany przez innych z powodu bezlitosnej pamięci. Solf nigdy nie zapomina, co zrobiono mu złego. Posiada przy tym zaletę pamiętania też tych dobrych rzeczy.
Solf cechuje się silną męskością, natomiast zupełnie nie zna się na psychologii kobiet. Zamiast próbować przekonywać i uwodzić, wykazuje maniery jaskiniowca. Jest bardzo wrażliwy i czuły. Szczególnie na punkcie własnym.
Nie wie co to znaczy strach, ale wie co to znaczy zesrać się ze strachu.%u201D

Czy decyzja zarządu była słuszna? Czy zaufanie człowiekowi, który kiedyś rządził UNM a potem stał się patentowanym leniem, który nie robi zupełnie NIC, okaże się dobrym posunięciem?
Czas pokaże.

Autor:
Ten, Który Wymyślił Skrót Umbudżugungabudżastungabadżangubangabum


 

 

Skojarzenia z nazwiskami

 

 Większość nauczycieli z UNM ma dziwne, śmieszne nazwiska. Niektóre sa bardzo oryginalne. Uczniom różnie się kojarzą, dlatego zapytałam się ich, o niektóre nazwiska. Nie pamiętam kto dał jakie skojarzenia xD

Knowles- xD nazwisko Ash, So, dawniej Bartka (xD), i kogoś tam jeszcze. Uczniom kojarzyło się z piosenkarką ęłęóBeyonce i słusznie, bo to jej nazwisko(xP) Nie wiem dlaczego, ale komuś się skojarzyło z płatkami śniadaniowymi O.o a komuś z knurami (xDDD)

Snatcher- ma je Rich O.o xD skojarzenia były takie: snikersy, snajper O.o, szukający (pewnie przez znicze xD), jednemu z kradzieżą się skojarzyły, chyba miał złe wspomnienia z Richem (xD)

Noche- Yss nasza ma takie nazwisko, co się kojarzy z nosem (xD), albo z brazylijskim serialem, ktoś nie miał skojarzeń w ogóle.

Hargg- xD, z Hagridem, komuś skojarzyło się z dupą O.o, albo z wargą, targiem, czy tez rośliną. Ja mam takie, że Dyp miał stronę i tam w nazwie było web i mi się to z tym Webbem skojarzyło O.o taki gÓpek--> sędzia -.-

Medalis- Nie powiem z czym mi sie to kojarzy ^^, większości to z medalikiem, medalionem czy tez medalem, jednej uczennicy z nieodpowiedzialnością (nie dziwię się jej xD)

Demonicus- demon, piekło O.o

McNeit- buhaha, to mnie rozwaliło komuś z kurczaczkami skojarzyło się(pewnie z ęłęóMcDonaldu xDęłęó), niektórym z "nie", albo McOrzeszek<O.o>

Montero- z górą, ze stereo, z mapą O.o i kierowcą ęłęó Tiago Monteiro (taki kierowca najpierw F1 teraz WTTC)

Vercelli- preclami O.o, Pirelli (taka firma włoska xD opony produkuje xD), dla mnie to z mafią włoską LuiŚ jest powiązana xD

Red.Lilly Flint


 

Spotkanie

 

SPOTKANIE (nie)REALNE O__o

Niektórzy nie dają wiary, że można się spotkać w Realu… no cóż… walka była długa.. trwała około pół roku.. ale się udało.. ;P Teraz można już powiedzieć, że Mad, ArFF i KryŚ, są znajomymi z reala xP Oto relacja z ich niesamowitego, pierwszego spotkania ;)

Wspomnienia ArFF:

Bydgoszcz,  27.06.2008 rok

No to stoję jak ta za przeproszeniem dÓpa i nie wiem w który wsiąść tramwaj! O__o Mad wspominała coś o 3… o jedzie 3! No to wsiadam…

Jadę… jadę… nagle pytanie „o K***a! gdzie wysiąść O__o”. Szybki sms do Mad..

„Mad koffanie moje, na którym przystanku wysiąść?”

„wysiądź koło focusa xDDDD”

No to wysiadam O__o. Gdzie teraz? Miało być spotkanie na PKS’ach. Patrzę… o! autobusy!

Ale że jestem głupia (ale nie blondynka!) to poszłam w drugą stronę czyt. Do focus’a xP Na pasach usłyszałam dziwne krzyki, ale nie przeszkodziło mi to w przejściu na drugą stronę… okazało się, że to krzyczała Mad O__o… i że miałam nie przechodzić… a światła się zmieniły…  i znów stoję za przeproszeniem jak ta dÓpa…

Ale gdy w końcu dotarłam na drugą stronę, zaczęły się wylewne powitania… bo w końcu Matka z Córką się poznały xD a na dodatek za kilka chwil miał się zjawić Ojciec :P Mad towarzyszyła przyjaciółka…( dalej pisana jako KaŚ ;) )

 

Po 9 zjawia się KryŚ… wychodzi z autobusu, zakłada torbę na ramię, czapkę na głowę i idzie w naszą stronę… (od razu mówiłam „ta czapka będzie moja ” )

„Hej ZdzichÓ” Oto słowa, które skierowane zostały do niego, jako te pierwsze… autor? Ofc. ArFF xD

Razem poszliśmy na „polanę”… podziwiać przyrodę i kandydatów na kierowców.. cieszę się, że jestem egzaminatorem xP

Atmosfera dość napięta… w Pubie zawsze rozgadany KryŚ, tutaj milczy i trzeba z niego wyciągać wiadomości… cóż… gdyby nie fakt, że co chwilę robiłam z siebie idiotkę to zapewne byśmy posnęli. :P Ale cyknęliśmy kilka foci, porzucaliśmy w siebie trawką (KryŚ nawet celował patykami w dekolt Mad xDD) i tak jakoś zrobiło się luźniej… ;P Krysiowi rozwaliła się torba… nawet sobie nie zdajecie sprawy jak on pięknie potrafi mówić xDD wiązanki godne króla łaciny xP

W końcu się nam znudziło, siedzenie na polanie, więc poszliśmy nad rzeczkę :P a tam KryŚ, który nie widział wody od 2 tygodni, postanowił się umyć xDDD I tak zaczęło się chlapanie…

Później Kryś zorientował się, że nie ma czapki… nie musiał długo myśleć, by wiedzieć, że mam ją ja xD I tak jakoś się złożyło, że mi się spodobała :P Mamy ten sam rozmiar xDDD

I tak jak mi chciał czapkę zabrać to doszło do GWAŁTU O__o. Normalnie mnie facet wymacał, wygwałcił i zostawił… Typowe :P

Taa… a wiecie co dalej zrobił?! Zrobił zdjęcia KAJAKĄ! xDDD a te kajaki to nie było nic innego jak … no.. pozostawmy to bez komentarza xP

Później… nim się obejrzeliśmy był już czas powrotu … KryŚ miał autobus w dalszą trasę xP Odprowadziliśmy go więc na PKS’y (po drodze znów dorwałam się do jego czapki xP) i tak… doszło do pożegnań… bardzo wylewnych… i pikantnych… :P A później odjechał… ale sam… czapka została xDDD

Dalej to Razem z Mad i KaŚ poszłyśmy na lody… wreszcie mogłam śmiało iść do focus’a  xDD

A tu kolejny miły zbieg okoliczności. SMS od Richiego…

„Już się szekszujecie, czy jeszcze jesteście na etapie macania? Pozdrawiamy Richie i Cho”

Jak to przeczytałam to mi lód idealnie spadł na BIAŁY (jeszcze) dekolt bluzeczki… i tak oto uzyskałam nowy kolor… biała pistacja O__o. Dzięki Richie xP

Po naszych słynnych lodach, poszłyśmy na miasto… Mad i KaŚ do domków, a ja… ja do szkoły… sprawdzić czy się dostałam xP (tak nawiasem.. dostałam się xP)

I tak wyglądał ten dzień…. Dziwny… nieprawdopodobny… ale w 100% prawdziwy xP

 

P.S. po 20 lipca powtórka z wesela xDD KryŚ obiecał wpaść do BDG. ;) mam tylko nadzieję, że tym razem na cały dzień a nie na 2-3 godziny xP

 

..:: Wampirek::..


 

 

Wizengamot

Wizengamont – początek końca czy koniec początku (haa ale tytuł wymyśliłem :D)

 

Przed kilkoma dniami zebrała się ekipa, która sprawiła, że w naszym UNM znów będziemy mieli Wizengamont, przed którym będą srogo musieli się tłumaczyć ci, którzy zrobili coś, czego nie powinni zrobić. Kary mogą być bolesne, ale chyba bardziej chodzi o nadszarpnięcie swojej opinii niż straty pieniężne (dobra wiem, że i tak chodzi o kasę, ale tak napisałem żeby było ładnie, więc się nie czepiać)

O opinię na temat, Wizengamontu spytałem kilka całkiem przypadkowych osób, które były akurat w pubie. Zdania były raczej podzielone.

Lorena Livio I (krótko, zwięźle, czy na temat sami oceńcie xD)

 

Więc jeżeli chodzi o Wigenzamot to w go popieram, ponieważ uważam, że w każdej szkole powinna być instytucja, do której mogą się zwrócić osoby, które uważają ze zostały skrzywdzone.

Ashley, ach sorry Schizma McCollin (nigdy się nie przyzwyczaje xD):

 

Popieram i nie. Jak mają skazywać to wszystkich a nie wybranych. Ale karanie jest potrzebne. Tylko nie przesadzajmy...

 

Ashanti Knowles (skądś znam te nazwisko.. poszukam w encyklopedii jak to skończe xD)

 

Hmm co do Wizengamotu mam mieszane uczucia. Jestem za, ponieważ pomoże nam to utrzymać jakieś zasady ale z drugiej strony nie ma tu aż takich przestępstw żeby zsyłać ludzi do Wizengamotu :P nikt tu nikogo przecież nie zabił xD Ale mimo wszystko cieszę się, że ostatnio udało się zorganizować ekipę i wszystko jakoś powoli się rozkręca na pewno będzie ciekawiej :D

 

Wiktoria Zinta (bardzo wyczerpująca wypowiedź, choć błędów tyle co włosów na głowie – to się miało zrymować niestety brak weny pokrzyżował moje plany, a błędy poprawiłem więc teraz nie ma żadnego)

 

Wiz jest bez sensu, ponieważ niektóre osoby nie lubią jakiś tam Prof-ów i o byle gówno robią jakieś awantury i podają ich do tego Wiza... Bez sensu... albo oskarżają o stronniczość albo nadużycie opa... To, że się nie lubi jakiegoś Prof-a nie oznacza ze trzeba robić jaką awanturę bo np. Cię wyrzucił z pubu... wielka afera... Dlatego uważam, że tego coś jak Wiz jest bez sensu bo przecież takie sprawy można załatwić między sobą. Pogadać po prostu a nie od razu zgłaszać to do Wiz-a. Przez takie coś robią się niemiłe sytuacje, a to chyba jest nie potrzebne w Hogu.

 

I jeszcze moja opinia:

Myślę (taak, czasem się zdarza, że i ja to mam), że Wizengamont jest dobry bo fajnie jest patrzeć jak inni płacą kase xDD Nie no, a tak na serio to jest dobry gdyż może teraz ludzie się troszkę ograniczą w swoich poczynaniach xD

 

Przygotował: Bartek Knowles IV

Ekhem, nie wymazywać żadnego wyrazu z artykułu gdyż jest on chroniony prawami autorskimi. Wszelkie rozpowszechnianie grozi Azkabanem (dobra nie grozi, ale macie bać się cokolwiek ocenzurować co wogule nie jest potrzebne bo to jest ocenzurowane xD)


 

®©Prorok Niecodzienny™

Wszystkie artykuły wstawiane są tak jak zostały wysłane, jakiekolwiek skargi itp.

proszę kierować do autorów których nazwiska są dostępne pod artykułami.

 Damon Deyros jedynie nadaje tym artykułom wyglądu poprzez HTML