md

 Nr 1, październik 2010

 

Spis treści

Sezon ogórkowy

Jak trafiłam na UNM?

Jak oni ROZgrzewają?

Cytatownia

Wierszykarnia

Zagadki Sema

Humor (nie) tylko dla dorosłych

Horoskop TYLKO dla dorosłych

Konkurs

Ankieta

Redakcja

 



sezonogorkowy

Czysta kartka papieru jest dla domorosłego dziennikarza dość demotywująca (musiałem użyćtego, tak popularnego ostatnio, słowa. Podobno dzięki temu artykuł jest ciekawszy). Życie znudniało, nie wiem jak wam, ale mi bardzo. Od telewizji aż po UNM. Dlatego skleciłem 3 zdania i nie mam pomysłu co dalej. Mogę napisać jakiegoś paszkwila o kimś za kim nie przepadam. Ale po co, skoro i tak zrobię to w pubie? Mogę napisać jakiś przerażający artykuł o tym, że zamęczę studentów na astronomii. Ale po co, skoro atak z zaskoczenia będzie ciekawszy? Mogę też napisać o tym, że niewolno nikomu tykać mojego męża pod żadnym pozorem. Ale po co, skoro wszyscy to wiedzą, a i tak robią swoje, z mężem na czele? Siedząc, wyrywając sobie włosy z głowy i myśląc co tu sklecić przed deadline’m (tzn. terminem oddania artykułu), zdecydowałem, że napiszę o tym, co aktualnie się dzieje – czyli o niczym.

 

Zaczynając od telewizji – od wiadomych wydarzeń wiosną tego roku, prócz wyborów prezydenckich, nie dzieję się nic. Telewizja, ale także prasa i inne media, zbierają wielki plon z sezonu ogórkowego, który trwa i trwa. W serwisach informacyjnych nie dzieje się nic, prócz pojawiania się kolejnych artykułów o superciekawych tytułach zawierających słowa „Smoleńsk” albo „katastrofa”. I niby mamy bójki o krzyż, przepychanki słowne, apele o zejście ze sceny politycznej. Ale to już się przejadło! Cały czas to samo, od wyborów prezydenckich… Można oszaleć. W świetle tego wszystkiego, nawet rząd podjął się akcji przerwania tej nudy w polityce, ale wprowadzona przez nich propozycja podwyżki VAT-u nie odniosła oczekiwanego, spektakularnego zwycięstwa w kategorii „nowina miesiąca”. Ale dziękujemy rządowi za podjęcie próby! W sumie czego wymagać od polityki? Wszak parlament dopiero ma zamiar skończyć wakacje, to i normalne, że nic nie robią. Swoją drogą, podziwiam ludzi od Faktów czy tam Wydarzeń, że potrafią codziennie skleić z tego „niczego” prawie 30-minutowe wydanie serwisu informacyjnego… MacGyver wymięka!

Jednakże należy pamiętać, że w telewizji rozpoczęła się nowa ramówka! Juhu! Można wieczorem usiąść i obejrzeć cudowne wygibasy Edyty Górniak albo dość kiepskie teksty Szymona Majewskiego. Ale co z resztą dnia? Człowiek wstaje rano i co ma robić? Oczywiście, zakładamy sytuację, w której i ja się znajduję, czyli zero szkoły, zero pracy. W telewizji lecą seriale, które oglądane były już kilkanaście razy, a niektóre teksty wypowiadamy prędzej niż nasz serialowy bohater w ogóle o nich pomyśli. Nuuudaaa. Więc człowiek szuka alternatyw. Znajomi? Nikt o zdrowych zmysłach nie umówi się wcześniej niż o 18:00, bo „coś tam”, albo dlatego, że wychodzą z założenia że będzie picie, a od rana się upić to niezbyt fajna sprawa. Gry komputerowe? Po kilku dniach już znamy je na pamięć, nudzą się po kilku chwilach. No chyba, że Worms Armageddon. Serdecznie polecam, ostatnio robale zeżarły mi mnóstwo czasu a i zabawa była przednia.

Przeglądając dalej możliwości rozerwania się, docieramy do zaspokajania się zasobami Internetu. Nie mówię tu o tym zaspokajaniu się, o którym od razu pomyślała większość (przyznaję się, w tym także ja). W sumie jest to ciekawa możliwość spędzenia czasu… Ale o tym może innym razem. Wracając do meritum, gry na kurniku zawsze są jakąś możliwością owego „zaspokojenia”. Ale mnie nie zaspokajają, szukam dalej. Kilka chwil później wchodzę do pustego pubu… Wow. W sumie nic nowego. Niezależnie od tego czy pełen czy pusty, prawdopodobieństwo nawiązania konstruktywnej rozmowy jest nikłe. Rano nikogo nie ma, a wieczorem, nawet jak jest parę osób, to a to jedna je banana, a to druga ogląda program na Animal Planet, trzecia rozmawia przez telefon, czwarta jest pochłonięta setką rozmów na gg, a piąta z szóstą erotyzują się na privie. I w ten sposób w pubie albo jest, tak zwana, „stypa” (każdy szanujący się student, czy wykładowca w UNM powinien zaliczyć co najmniej jedną taką stypę w tygodniu, jeśli nie, to znaczy, że w pubie bywa naprawdę rzadko i nadaje  się do odstrzału), albo odbywa się na „ogóle” rozmowa między dwiema osobami o kolorze skarpetek, tudzież o ulubionym smaku lodów, ewentualnie o niczym. O zgrozo. Oczywiście są w pubie tak zwani „czasoumilacze”. Szczególnie umilają czas operatorom. Co kilka minut na priv przychodzi pełna radości wiadomość typu „Mogę zielony?” z załączoną omotką <lovely>. I tak się pubowe życie kręci.

Niestety w sposób dość nieciekawy i zatrważająco usypiający (wszak nie jeden raz zdarzyło mi się usnąć przed kompem… No może nie w taki sposób, w jaki właśnie to sobie wyobrażacie, z twarzą na klawiaturze, ale w lężacym nieopodal mego biurka łóżku) Jak na pisanie o niczym to sporo tego wyszło… I w sumie to już mi się nie chce pisać. Mimo że jestem świadom tego, że po zamknięciu Worda popatrzę na pusty monitor, na zegarek wskazujący 13:30 i pomyślę sobie „…”. Niestety nie mogę napisać tego co myślę, bo artykuł musiałby ukazać się po 23:00… W każdym razie, zaczynam zazdrościć tym, co zaczęli szkołę we wrześniu. W sumie to chyba rozpoczęcie zajęć jest jedyną możliwością ratunku. Trzeba więc czekać. No to poczekam. I tak

na zakończenie puenta, może niezbyt pasująca, ale co by się usatysfakcjonować – nie tykać mojego męża bo łapy poucinam!

Avalon Darrbell

 


jaktrafilam

Pewnego dnia rozmawiałam ze swoją kuzynką na różne tematy. Byłyśmy akurat w jej pokoju, więc rozglądałam się trochę po nim. Zainteresowała mnie kolekcja książek o Harrym Potterze na półce, wręcz rzec by można - na honorowym miejscu, bo nad komputerem. Nasza konwersacja jakoś zeszła na temat świata magii. Rzuciłam nonszalancko w pewnym momencie “Szkoda, że nie ma szkół magii. To by było fajnie!”. Moja krewna zmierzyła mnie dziwnym spojrzeniem i oznajmiła, iż są. Zdziwiłam się...

Ale faktycznie, okazało się, że świat magii istnieje jak najbardziej. Śledząc przebieg lekcji w szkole, w której uczyła się moja kuzynka, uznałam, że to może być interesujące. Siłą rzeczy więc zaczęłam szukać szkoły dla siebie. Nie chciałam się zapisywać do tej samej, co moja kuzynka, gdyż korzystanie z jednego komputera na wszystkich lekcjach byłoby wysoce uciążliwe. Niemniej, w końcu znalazłam Uniwersytet Nauk Magicznych. Obejrzałam, ostukałam i stwierdziłam - a spróbuję!

Strona uniwersytetu początkowo wydała mi się zbyt bardzo przeciążona informacjami, ale aktywność czatu zachęciła mnie do jej głębszego poznania. Po przeczytaniu samouczka, regulaminu i paru innych niezwykle nudnych dokumentów zdecydowałam, iż jestem już gotowa na naukę.

Tak oto 14 września stanęłam przed czcigodnymi murami uniwersytetu i, czując na sobie ciężar historii, przekroczyłam jego progi, zmierzając na lekcję zielarstwa. Moja sąsiadka okazała się być wybitnie interesująca, ale za dużo jednak szeptała do mnie na lekcji. Udało mi się zarobić na pierwszej lekcji regulaminowe pięć punktów. I przy okazji wysłałam pracę na konkurs z łaciny.

Patrząc na rozmowy w pubie, patrząc na lekcje, powiem, że mi się spodobała cała ta idea świata magii. Mam na co codziennie czekać, mam dodatkowe zajęcia, i do tego czegoś się uczę. W końcu niektóre przedmioty UNM nawiązują do tych wykładanych w realnej szkole. Ot, życie jak w Madrycie.

W przyszłym odcinku będzie mniej o mnie, a więcej o szkole ;).

Clara Arturi, Wydział Tajników Alchemii

 


 jakonirozgrzewaja

Nadchodzi zima!

To perfekcyjna pora dla każdego na odnalezienie własnego, ukochanego grzejnika! Oto moje propozycje najlepszych modeli na nadchodzący sezon! Modeli, uwaga, prosto z pokoju nauczycielskiego!

 

Przedstawiam państwu… Aberfoth Dumbledore!

Grzejniczek raczej mało energooszczędny, ale jaki zachęcający! Każdemu pomoże z matematyką, wszak jego pytanie „Ile jest 2 * (-5)?” Przeszło już do klasyki uniwersyteckiego rodzaju! Mówi się, że leci na o wiele młodsze i uwielbia zgrywać macho! Posądzany o wielki romans z naczelną Agnieszką Cruz, ale może to Ty postanowisz odbić jej jego serce? Wielki romantyk, komplemenciarz:

Mgr_AberfothDumbledore: ojejciu ... proszę ślicznotko :*

To jak, startujesz do niego?! Na pewno będzie warto!

 

Przedstawiam państwu… Avalon Darrbell-Farrar!

W niektórych środowiskach określany różową gwiazdeczką albo lunetką, jest obrazem tego, o co każda kobieta boi się zawalczyć! Wielki cwaniak, jednak gdzieś pod jego nieumięśnioną klatą kryje się wielkie serce! Uwaga, drodzy panowie, owy gatunek podobno gustuje w męskich ciałkach! Mówi się, że jest w stałym związku z Maximilianem Darrbellem, ale nasze tajne źródło mówi, że profesor Av ogląda nieprzeciętne striptizy organizowane przez Michaela Harrisa! Och, musi być bardzo gorący!

 

Przedstawiam państwu… Chris Columbus!

Mówi się, że owy wystrzałowy model jest zajęty przez piękną Madź Lindas, ale nie dajcie się zmylić! Chris nadal poszukuje spełnienia, zaoferujcie mu gorącą kolację przy świecach i sprawdźcie, jak was będzie potrafił ogrzać! Jedynym możliwym skutkiem ubocznym będzie guz na głowie po uderzeniu młotkiem do mięsa przez panienkę naczelną, ale czego nie można zrobić dla miłości!? Uważajcie, to ojciec, jeśli nie lubicie dzieci (zwłaszcza takich, jak lic. Marcin)- nie podchodzić!

 

Przedstawiam państwu… Graki Darrbell Koneseka!

Pieszczotliwie zwany Grabkami, tylko udaje, że jest taki potulny! W tym niepozornym wykładowczy czai się bestia, która tylko czeka, aż ją się odkryje, by ujawnić swój potencjał!

Osoby z jego kręgów stwierdzają, że to wielki zdradzacz i partacz, a na dodatek jest tajnym informatorem Avalona (w którym podobno cicho się podkochuje)! Wielki zbereźnik, gdy jego dziewczyna się zamartwiała, ten odbywał kontakty seksualne z własną siostrą! Osądzany jest także o kontakty cielesne z zarządem, które szybko pomogły mu się wspiąć po drabinie kariery, a na dodatek krążą plotki, że łącząc Maximiliana z Neo próbuje rozbić najtrwalsze małżeństwo w szkole… Ale to wszystko tylko pogłoski. My wiemy jedno: jeśli jesteście zainteresowani- spieszcie się! Podobno jego była miłość- Zuziu znów zaczyna o nim myśleć i rysować serduszka na okładce zeszytu do historii magii!

 

Przedstawiam państwu…  Jimmy McNeit !

Grzejnik z serii zajączkowych kicajków! Podobno nadal przeżywa ciężkie rozstanie ze skandaliczną Sonią McNeit, a wszyscy wiemy, że zranione serce to serce najłatwiejsze do podbicia! Mówi się, że ma romans z innym dziekanem i przez to nie oddał swej duszy i ciała własnemu wydziałowi… Ale tego udowodnić nie możemy! Podobno ma bardzo rozbudowane internetowe życie towarzyskie i że przez miłosne chaty zawsze spóźnia się na rozgrywki Quidditcha! Zajrzyjcie do pokoju „samotność” na polchacie, może tam go odkryjecie na nowo! A zaświadczam, warto! A na potwierdzenie gorący njus:

*Tajemnicza_Informatorka* aa! myślę, że gwałci po nocach małoletnie dziewczynki w szychu.

 

Przedstawiam państwu…  Leo Lievre !

Mówi się, że ten niezwykle gorąco grzejący wykładowca cierpi na niemałe zainteresowanie młodymi kokietkami! Nie sposób nie zauważyć, że ostatnio jego serce szybciej zabiło na widok naszej utalentowanej i pięknej prefekt- Agnieszki Cruz! Ściany Sali lekcyjnej mówią, że to tam Aga uzyskuje prywatne wykształcenie z łaciny od tego Pana… i nie tylko! Ludzie mówią, że jest on mistrzem francuskiego… i to wcale nie języka znad Loary! Warto zaryzykować, może to właśnie Tobie w miłosnym uniesieniu wyszepcze „Amor magister Optimus” czyli „Miłość najlepszym nauczycielem” a może na nasze potrzeby… „Miłość najlepsza z nauczycielem” !?

 

Przedstawiam państwu… Marcin Flamelus !

Grzejnik chodzący na najwyższych obrotach! Każdy wszak wie, że od kiedy Uniwersytet istniał, był w nim także Marcin  który walczył o wyzwolenie i zaspokojenie każdej kobiety! (Mówi się, że to przez jego zaloty Luiza ze strachu wprowadziła etykietę chatową!) Istna seks maszyna, jednak społeczność szkoły mówi, że ostatni został… ubezwłasnowolniony! Jego runy i inne zabawki nakazały mu zakradać się każdej nocy do sypialni profesor Czoi Zrng… Ciekawe, co z tego wyjdzie! Drogie panie, uważajcie! Jeśli chcecie zaznać wspaniałych doznań łóżkowych, porwijcie go i namieszajcie mu w tych jego runach! Jest perfekcyjnym rozwiązaniem na nadchodzącą zimę!

 

Przedstawiam państwu… Maximilian Darrbell!

Grzejnik z najwyższej półki- grzejnik władca! Mówi się, że jest on kluczem do osiągniecia każdego celu w tej szkole, że przez jego łóżko przechodzi się do wyższej kategorii wtajemniczenia… i kto wie, co jeszcze! Obecnie jest w stałym związku z Avalonem, ale kto wie jak długo jeszcze? Oficjalnie przyznaje się do uwielbienia wolności narządów rodnych:

[20:56:04] Prorektor_Maximilian_Darrbellja nie noszę majtek

Może był on wtedy tuż po wizycie u ginekologa, gdzie zastał go nasz informator!? Mówi się, że prorektor spodziewa się dziecka i to… ze zdrady! Czytelniczki i czytelnicy! Jeśli odzywa się w was instynkt macierzyński, nie zwlekajcie! Bierzcie się za Maxi, zanim Av dowie się, że jego mąż spodziewa się dziecka z kimś innym! Wtedy może być już za późno! Tylko pamiętajcie, nie jest on tak idealny, jak wszyscy myślą, nawet jego partner(ka) to mówi:

[12:41:20] prof_Avalon_Darrbell_Farrar:  tylko ze ja nie jestem taką latawicą jak Max

 

 

Przedstawiam państwu… Michael Harris Ciccone !

Oto najnowszy nabytek w szkolnym haremie! Sprawdzone źródła mówią, że po północy w szychu daje prywatne pokazy striptizerskie, a za dodatkową opłatą dołącza do tego nawet wróżbę o życiu seksualnym! Przed kolejnym takim spotkaniem profesor Avalon zdradził nam swoje emocje:

prof_Avalon_Darrbell_Farrar:  juz czuje ze się trzęsę z ciekawości xd

Oficjalnie jednak w imieniu redakcji apeluję do nowego nauczyciela: spójrz na kobiety! Tyle uczennic wzdycha do Twych zgrabnych paluszków, które tak szybko rozkładają karty do tarota! Oddaj swe gorące serce w perfekcyjne ręce! Trzymamy kciuki!

 

Przedstawiam państwu… Neo Farrow !

Nie dajcie się zwieść temu panu! Mówi się, że często sprawdza stan bielizny naszego prorektora, o czym świadczy ostatnie wyznanie:

[20:56:14] prof_Neo_Farrow: Max, ostatnio miałeś xD

Mówi się, że mężczyzna nie radzi sobie ze swoją orientacją i emocjami. Odrzuca każdego, kto choć delikatnie uszczypnie jego serduszko…

Prawdopodobnie nie potrafił opanować jednego uczucia - sentyment do Ayu uderzył go tak bardzo, że zaczął prześladować biedną studentkę! Teraz ta, biedna, zamknęła się w budce informacji turystycznej, gdzie ukrywa się przed nim! W tym momencie apelujemy do bohaterskich mężczyzn: Ayumi szuka ochroniarza, pomóżcie jej! I do pięknych panien: zawalczcie o tego nauczyciela! Załatwi wam doznania nie-z-tej-ziemi!

 

Przedstawiam państwu… Roz Czoi Zrng !

Aktualnie jedyna przedstawicielka płci pięknej w gronie pedagogicznym! Osądzana o podrywanie prorektora Maximiliana… Poznajmy jej prawdziwe oblicze, które odkryje anonimowy informator!

[14:28:10] *I_love_Maxiu* Ona jest zoofilią i tak podrywa mojego Maxia tylko po to, żeby się przespać z jego demimozem. Jest tez dendrofilką bo hoduje paprotki, które później... ;x znikają w dziwnych okolicznościach. Jedna z takich paprotek, której udało się uciec pamięta tylko,  że została wessana przez wielką czarną dziurę.
xD i jeszcze na dodatek lubi ocierać się o budynki szczególnie podnieca ją gdy ociera się łokciem lub spodem stopy doprowadza ja to do takiego szału że w amoku śpiewa "Alejandro”!

Informator podejrzewa także nauczycielkę o granie z uczniami w chowanego-ruchanego! Czy te informacje są prawdziwe, czy nie- jedno jest pewne- Rozpustnica to istna żyleta, nie zwlekajcie, to najlepszy damsko-wykładowczy towar tego sezonu! A spieszcie się, bo Marcin Flamelus już od dawna się koło niej kręci, najwyraźniej i on marzy o ostrych doznaniach!

Rozpustnica Czoi Zrng

 


cytatownia

 

Witam was moi kochani czytelnicy! Mam dla was nową porcję cytatów prosto z UNM! Na sam początek mamy nowe upodobania profesorów i uczniów.

 

Prorektor_Maximilian_Darrbell: Ruhanna ssie

lic_Leo_Lievre: ja tez ._.

 

Coco_Marie: siaba da

Coco_Marie: siaba da

Coco_Marie: siaba daaa

Coco_Marie: mydełko faaa

Coco_Marie: .__.

Godryk_Gryffindor_II: bede cie mydlil mydelkiem fa

 

Nasi profesorowie są bardzo kreatywni...

 

prof_Maximilian_Darrbell: Wymyśliłem

prof_Maximilian_Darrbell: nowe hasło reklamowe

prof_Maximilian_Darrbell: Głoda - metoda na smroda.

prof_Maximilian_Darrbell: ;x

 

...oraz skromni...

 

Marcin_Flamelus: jestem mądry ._.

 

...szczerzy...

 

Prorektor_Maximilian_Darrbell: a kiedy mi było lepiej?

 

...dosłowni...

 

Straznik_Normalnosci: <smarka>

 

...oraz niebezpieczni.

 

_Illuminati: Neoś - pogromca Lucyferka <panik>

 

Są cały czas zabiegani.

 

Prorektor_Maximilian_Darrbell: Graki

Prorektor_Maximilian_Darrbell: wiesz co

Prorektor_Maximilian_Darrbell: ?

Prorektor_Maximilian_Darrbell: chyba przestanę tu wchodzić

Prorektor_Maximilian_Darrbell: bo Ty

Prorektor_Maximilian_Darrbell: masz więcej spraw

Prorektor_Maximilian_Darrbell: niż cała reszta razem wzięta

 

Uczniowie są wcale nie lepsi.

 

Majka_Felton: jeśli mój były nie śpi, to znaczy, że jeszcze wcześnie jest.

 

Mają dziwne sny...

 

Zuzuu: mi sie wczoraj sniło

Zuzuu: ze upiełkam sie na patelni a potem Av mnie gonił z wałkiem

 

...są bardzo kreatywni...

 

_Lipton__: lata komar lata

_Lipton__: lata koło ucha

_Lipton__: jak mu stanie pała

_Lipton__: to Madz go wyrucha

_Lipton__: czy ty widzisz komara

_Lipton__: jak mu dupa świeci

_Lipton__: przypierdol mu gazetą

_Lipton__: on wyżej nie poleci

_Lipton__: :)

 

...przedsiębiorczy...

 

Ranczo_Wilkowyje: sprzedany temu Panu w lateksie i z pejczem

 

...nie zawchają się przed niczym...

 

Lic_Chris_Columbus: Więc

Lic_Chris_Columbus: kontynuując

Lic_Chris_Columbus: jest 1 sposob

Lic_Chris_Columbus: zaliczenia mnie

 

...czasem są mało zorientowani co się dzieje...

 

(...)

Lic_Chris_Columbus: ja nie mam

[17:58:15] Lic_Chris_Columbus: zadnego +

[17:58:18] Vivienne_Walker_IV: gdzie Chris?

 

...ale też są szczerzy aż do bólu.

 

Zuzuu: Max czerwony

Zuzuu: burdelmama x.x

 

To koniec na dziś. Na następne cytaty zapraszam już w następnym numerze. Madz Lindas pozdrawia xD

 

 


wierszykarnia

Wierszykarka Madz powraca
I uwagę waszą zwraca.
Wraz z nowymi wierszykami
God zaśpiewa tutaj z nami.
Nie wiem jeszcze co to będzie,
Ale będzie wniebowzięcie.
Tutaj wraz z początkiem roku,
Nie pozbędziesz się amoku.
Nowa profesorów kadra,
Całkiem dobra, choć szkaradna,
Uczyć będzie przez pół roku
Żebyś się nauczyć ćwoku,
Jak masz wróżyć z fusów różnych
I nie pytać się podróżnych
Jak masz wrócić dziś do domu,
Jak masz szukać gnoma w polu,
Tylko mądrym być i tyle.
Niech nie zjedzą cię motyle.
Wierszykarnia cię pozdrawia
I na koniec ładnie kłania.

***

Raz na czacie siedzę sobie
I marchewkę sobie skrobię,
A tu nagłe jest zdziwienie
I ogólne przerażenie,
Bo nas z pubu wywaliło,
Co większość bardzo zdziwiło.
Wszyscy zaraz z nudów padli
I ci ładni, i szkaradni,
I już w szychu było pusto,
Tylko wciąż śmierdzi kapustą.
Naśmiecili, nababrali
A ci co zostali stali.
Pub stał pusty aż do rana
Aż wróciła zgraja cała
I maltretować zaczęła
To co się tam poniewiera,
Czyli szklanki i zeszyty
Nie zważając na zaszczyty
Zgrają padła na podłogę,
Ale reszta dała nogę.

Madz Lindas, Wydział Animagii i Botaniki

 


zagadkisema

Zagadka stara zadawana w dworkach szlacheckich już w średniowieczu

Co to jest? :

Odp.: Równego sobie.

***

Pan Nowak z synem postanowili udać się do hydraulika, aby namówić go do odwiedzenia domu w sprawie beznadziejnie zepsutego kranu. Co prawda wyjeżdżali teraz na miesięczny urlop, ale chcieli sobie zapewnić wizytę tego cenionego specjalisty w pierwszych dniach po powrocie. Hydraulik znany był jako dobry fachowiec i jako wielki dowcipniś. Po wyłuszczeniu prośby, hydraulik zamyślił się i powiedział:

- Sprawa nie jest prosta. Jeśli panowie wracacie w poniedziałek, to w poniedziałek nie będę mógł już chyba przyjść, bo pociąg się może spóźnić. We wtorek mam pogrzeb wujka, we środę są imieniny mojej żony, a w czwartek zawsze muszę siedzieć w warsztacie. W piątek zawsze chodzę do dyrekcji, mam więc niewiele czasu, a w sobotę dzień pracy jest i tak krótki. Potem zaś ja sam jadę na urlop, chyba więc odłożymy to do mojego powrotu.

Usłyszawszy to, pan Nowak zasmucił się nie na żarty. Ale jego syn uśmiechnął się i powiedział:

- A więc oczekujemy pana we wtorek! Hydraulik mrugnął okiem i odparł:

- Widzę, młody człowieku, że nie jesteś żółtodziobem. A więc we wtorek!

Pytanie: Dlaczego młody Nowak był taki pewny tego wtorku?

 

Odp.: Hydraulik nie mógł przewidzieć zgony z miesięcznym wyprzedzeniem.

***

Słynna zagadka Einsteina, podobno Einstein powiedział, że tylko 2% ludzi potrafi ją rozwiązać. Nie bardzo w to wierzę, no, chybaże w pamięci...

5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków.

1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom (licząc od lewej).
2. Anglik mieszka w czerwonym domu.
3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego.
4. Duńczyk pija herbatkę.
5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów.
6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille.
7. Niemiec pali Marlboro.
8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko.
9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę.
10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki.
11. Szwed hoduje psy.
12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu.
13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu.
14. Palacz Philip Morris pija piwo.
15. W zielonym domu pija się kawę.

Kto hoduje rybki?

 

Odp.:

Pierwszy dom      Drugi dom     Trzeci dom    Czwarty dom     Piąty dom
Norweg          Duńczyk       Anglik        Niemiec         Szwed 
Żółty           Niebieski     Czerwony      Zielony         Biały 
Woda            Herbata       Mleko         Kawa            Piwo 
       Dunhille        Rothmansy     Pall Malle    Marlboro        Philip Morris 
Koty            Konie         Ptaki         RYBKI           Psy

 Semorfus Zin, Wydział Praktyk Aurorskich


dowcip

(Ostrzeżenie: niektóre treści mogą wzbudzać silne emocje, dlatego nie są one przeznaczone dla każdego! Przed rozpoczęciem lektury – zastanów się, czy chcesz to przeczytać.)

Każdy z nas ma jakiś humor. Czy to czarny, czy jakiś inny.

 

Na początek małe wprowadzenie:

 

Międzynarodowy Dzień Seksu – obchodzony 7 czerwca. Ustanowiło go 22 listopada 1977 Międzynarodowe Stowarzyszenie Seksu Między Braćmi (International Brother Sex Union – IBSU). Projektodawcą było Północnoamerykańskie Towarzystwo Seksu (The North American Vegetarian Society).

Celem tego dnia jest promocja seksu na świecie oraz informowanie o płynących z seksualnego stylu życia korzyściach: niechcianych ciążach, alimentach, szybkich ślubach z kimś kogo się właściwie nie lubi.

I zasada seksu

Jeśli ciało A działa na ciało B, to wówczas powstaje ciało C. A jeżeli ciało C jest w pobliżu działających ciał A i B, to te ciała przestają na siebie działać…

II zasada seksu

Ciało puszczone raz puszcza się cały czas.

III zasada seksu

Ciało rzucone na łoże traci na oporze.

IV zasada seksu

Powyżej kolan napięcie rośnie, a opór maleje.

 

 

Od dawna szukano środka pozwalającego zachować pełnię sił seksualnych. Rozmaite specyfiki miały zapewnić płodność i chęć spełniania „małżeńskich uczynków”, Już w starożytności spożywano w tym celu pokarmy i napoje „ze stołu bogini płodności” Afrodyty (skąd wzięła się ich nazwa), ale największy rozkwit produkcji miłosnych mikstur przypada na średniowiecze.

Mieszanki z pazura pantery, kału nietoperza, brzucha ropuchy, jąder zwierząt znanych z jurności oraz ziół dodawano do potraw i wina, by zagwarantować sobie dozgonne uczucie i niesłabnące pożądanie. Wśród dawnych afrodyzjaków można również znaleźć takie dziwactwa, jak nos hipopotama, język gęsi i ogon aligatora. W medycynie ludowej jako afrodyzjak traktowano dodawanie do pokarmów wydzielin z narządów rodnych (kilka kropel krwi miesiączkowej, nasienie, wydzielinę śluzową z pochwy), nasienie zwierząt uosabiających zmysłowość (byk, ogier), jądra kozłów, kogutów, kawior, móżdżek, sproszkowane rogi jelenia syberyjskiego, mięso żółwi, węży. Ludwik XIV wysoko cenił raki i trufle, a Casanova – ostrygi. Jadał ich na śniadanie dwa tuziny. I temu zawdzięczał swą osławioną męskość. Była to jednak bardzo kosztowna kuracja. Ostrygi, by miały swą magiczną moc i smak, muszą wylądować na talerzu żywe. Kiedy są martwe nie dość, że wstrętnie smakują to ich zjedzenie grozi poważnym zatruciem, a nawet śmiercią smakosza.

 

A teraz trochę humoru.

Osobiście mnie to nie śmieszy >.<

 

Najnowsze wyniki badań z USA: ludzie którzy są ciency w łóżku i mają nieciekawe życie seksualne, w czasie czytania SMS-ów trzymają telefon w prawej dłoni.

*Nie przekładajcie teraz tego cholernego telefonu :]*

***

Badania wykazały że na kłopoty z potencją bardzo pomaga korzeń ŻEŃ-SZEŃ... No tylko trzeba go dobrze przywiązać!

* N/C *

***

Badania genetyczne wykazały że kiedy kobieta i mężczyzna podczas stosunku się śmieją to urodzi się ładne i mądre dziecko. Szkoda że twoi rodzice tego nie wiedzieli...

*Kilka osób o tym zapomniało ;x*

***

II prawo Kirchoffa: im wyżej od kolana tym napięcie rośnie, a opór maleje.

***

Jak się nazywa stosunek seksualny z blondynka ? Walenie głupa :)

*Blondynki zawsze cierpią >.> *

***

 

 

Kiedy mężczyzna mówi do kobiety świństewka to jest to molestowanie seksualne, a kiedy kobieta mówi świństewka do mężczyzny to kosztuje 4,20 za minutę + VAT!

* świat jest niesprawiedliwy ^^ *

***

Kobieta powinna być jak służba zdrowia - czysta, bezpłatna, dostępna i gotowa przez 24 godziny ...

* W Polsce taka SZ to cud *

***

A  teraz  drobne  zmyłeczki L

 

Budzę się w nocy - nie ma Ciebie, moje ciało pragnie Twojego ciepła. Czuję twój zapach, Całą noc nerwowo szukam Cię wokoło siebie. Gdzie jesteś cholerna piżamo?

***

Cały dzień myślę, jak wieczorem w seksownej piżamce rozepniesz mi zamek i wejdziesz we mnie ...Twój śpiwór...

***

Chce Cię delikatnie pieścić językiem, powoli wgryzać się w Ciebie, czuć Twój podniecający zapach ... Moja najdroższa gumo do żucia!

 

Całuski :* <3

 Los Anonimos


horoskop

(treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych ;x, skargi i zażalenia proszę kierować do Neo Farrow)

(od 21.09 do 23.10) 

BARAN (21 III - 20 IV)

'Doskonałą formą dyplomacji jest walka'.

KARTA TAROTA: AS MIECZY

Możesz atakować w dyskusjach lub kłótniach z powodu Twojego dotychczasowego sposobu myślenia i zapatrywań. Masz szczęście, że w tym kraju pracuje wielu brukarzy, bo zapewnisz im powód do pracy - jak po trudnej kłótni ktoś przeciągnie Cię po bruku. Bądź przygotowany, że w powietrzu wisi konflikt i musisz się liczyć z ewentualną ostrą przeprawą - ale i tak miej to w tyle. Jesteś najlepszy.

Na życie osobiste możesz nie mieć zbyt wiele czasu, w dodatku do Twojego związku zacznie się wkradać nuda i rutyna(ile można w ten sam sposób obracać ciągle partnerką?). Ty i partner zajęci będziecie głównie sprawami związanymi z materialną stroną Waszej egzystencji, z wychowaniem dzieci, urządzaniem mieszkania, zarabianiem pieniędzy, one staną się głównym tematem Waszych rozmów. Jeśli ostatnio żyliście zgodnie to bez problemu wspólnie przebrniecie przez meandry rzeczywistości. Wasz związek przechodzi ostatnio kryzys - a to za słona zupa, teściowa wpadła na weekend, a siedzi już tydzień i inne bzdury. Takowe kłótnie szybko się nie skończą. Radzę uzbroić się w cierpliwość, kupić stopery do uszu i w ciszy i w spokoju rozkoszować się meczem przed telewizorem, wtedy gdy stoją nad Tobą dwie kwoki i gderają o dupie Marynie. 

BYK (21 IV - 21 V)

'Żyje się dla pieniędzy, ale nie warto żyć za pieniądze.'

KARTA TAROTA: Giermek Denarów

Pojawienie się tej karty może sugerować, że jesteś pełen niepokoju i trwogi, a także boisz się wszystkiego co napotkasz na swej drodze - wcale źle niewyglądający śmietnik jest dla Ciebie sennym koszmarem. W ciemnych uliczkach nie oglądaj się za siebie ... bo Ci z przodu ktoś ... ekhm no wiesz xD. Kasa się Ciebie nie trzyma. Szastasz nią na prawo i lewo jak nie powiem kto xD żyj oszczędnie, a będziesz miał co na tacę dać. Karta ta często określa osoby, które są niekonsekwentne i nie potrafią planować, a które kochają pieniądze, ale niekoniecznie lubią pracować. Czyli tak na chłopski rozum, bo na pewno nie zrozumiałeś - jesteś śmierdzącym leniem i lepiej weź się do roboty - mamusia wiecznie nie będzie na Ciebie łożyć.

Choć w sprawach sercowych i towarzyskich wciąż będzie wiele niewiadomych. Aby znaleźć księcia, trzeba pocałować wiele żab.:), to jednak wiele się wyjaśni. Na przykład to, na kogo możesz liczyć, z kim warto dalej współpracować, albo w ogóle wiązać swoje plany. To prawda, że ludzi najlepiej poznaje się w niełatwych sytuacjach. Nie wszystkich ludzi możesz traktować w taki sam sposób. Z pewnymi osobami powinieneś postępować delikatnie, dyplomatycznie, bardziej się z nimi liczyć i zawsze biorąc pod uwagę ich zdanie. Twój partner pragnie byś pewne sprawy zdjął mu z głowy, a zarazem wykazał więcej inicjatywy w życiu erotycznym...! Uprawianie miłości na tzw. deskę wyszło z mody w latach 30, roku 1430 ;[ Zadbaj o kondycję fizyczną, a w łóżku nie zażyjesz niebieskiej tabletki. Trochę ruchu może sprawić cuda.

BLIŹNIĘTA (22 V - 20 VI )

'Słuchaj co o Tobię mówią inni, nigdy nie podążaj swoją udeptaną drogą.'

KARTA TAROTA: Szóstka Kielichów

Trzymaj się tego, w czym jesteś dobry i rób swoje. Coś czuję, że nie opuścisz szybko łóżka wraz z partnerem. Jak na razie to wychodzi Ci najlepiej. Prędzej czy później znajdziesz miłośników swojego talentu. Uważaj na sąsiadów z naprzeciwka - mąż tej kobiety kupił ostatnio lornetkę i poszukuje nowych bodźców stymulacyjnych jego organy ^^. Gdy sam uwierzysz w swój potencjał(impotencjał?), inni także w  Ciebie uwierzą. Przygotuj się psychicznie na maraton seksualny z widownią w postaci Twoich sąsiadów. Będzie ostra jazda - czasem nawet bez trzymanki.

Wszystko, co dotyczy relacji męsko - damskich będzie Cię żywo interesować(szczególnie to w jakiej pozycji najlepiej to z nim/nią zrobić - jaką bieliznę do tego dobrać i inne). Być może będziesz przeżywał burzę uczuć albo słuchał zwierzeń przyjaciół o ich sprawach sercowych chociaż szczerze w to wątpie - przyjaciele przeżywają ostatnio posuchę i jedyne historie, które możesz od nich usłyszeć to takie, w których byli na zakupach np. 'Ostatnio byłem w BIEDRONCE miałem ochotę na jogurt morelowy, ale wiesz co? Kupiłem truskawkę, ale i tak Pani przy kasie nie chciała mnie polizać'. Zrobisz się bardzo kochliwy, możesz też stać się obiektem czyichś westchnień - napalona blondyna na 12 poluje na jurnego byczka - uważaj ma Cię na celowniku. Ale Twoje oczekiwania wobec partnera mogą być mało realne - trudno znaleźć DOMINĘ, która lubi perwersyjne zabawy w klimacie SM - pejcze, srejcze. To tylko Ty to lubisz. Zmień preferencje seksualne.  Jeśli zaś chodzi o ocenę nowo poznanych osób strzelać będziesz jak kulą w płot. Osoby żyjące w stałych związkach mogą poczuć ukłucie zazdrości - sąsiad jest od Ciebie lepszy - dlatego Twoja druga dajmy na to gorsza połówka, woli częściej wychodzić wieczorami mówiąc, że wychodzi po papierosy, a wracam nad ranem zanim Ty się obudzisz. Dopraw partnerce rogi, poczujesz się lepiej, a w Waszym związku miłość wybuchnie na nowo.

 

RAK (21 VI - 22 VII)

'Moje życie należy do mnie'. 

KARTA TAROTA: CESARZOWA

Karta zapowiada zdecydowane działanie, walkę, poświęcenie i pełną determinacji pracę, a na koniec wielki sukces, dostatek i wszelką pomyślność. Będziesz harował jak wół i wreszcie za to Cię docenią. Panny za Tobą szaleją, ale to tylko dlatego, że posiadasz wiele energii, która rozrywa Cię na kawałki - spożytkuj ją dobrze z jakąś panną - panem. Karta pełni rolę „popychacza"(bez skojarzeń zboczuchu ._.) do przodu, wyzwala pewność siebie, uwalnia od niezdecydowania i nieśmiałości. Możesz liczyć na sukces w każdej dziedzinie życia, szczególnie w tej nocno-łóżkowej.

W związkach osobistych karta Tarota  wskazuje na wysoką temperaturę ścierania się poglądów w pełnym energii, intensywnym partnerstwie.(To jest tak zwane nocne docieranko - tu przepchniemy, tu dotrzemy, trochę poobcieramy i dopchamy to i owo - i spełnienie gotowe, a żona się cieszy bo już nie cieknie jak kran w kuchni - możesz liczyć na nagrodę ;p) Jest to szansa na stworzenie szczerego, pełnego wyrozumiałości związku lub możliwości wniesienia światła i ciepła do  związku już istniejącego. W każdym wypadku jest zapowiedź ożywienia i wzajemnego zachwytu.(Wraz z Durex Play poznacie swoje ciała na nowo ... do niektórych opakować dorzucają nakładkę wibracyjną gratis - więc nie ma na co czekać ... łap okazję, bo ktoś może być od Ciebie szybszy!) Często taki stan osiąga się poprzez podejmowanie konkretnych działań. Karta może  mówić o porywczości, nagłym wzroście „temperatury"(nie tylko temperatura Ci wzrośnie ^^) związku i porywach namiętności(oooch, namiętnie będzie ^^). Będziesz się starać, by między Tobą a Twoim partnerem panowała zgoda i byście oddychali w jednym rytmie(trochę nie możliwe, ale do wykonania - każdy sapie i prycha inaczej).

 

LEW (23 VII - 22 VIII)

'Marz o rzeczach wielkich to Ci pozwoli zrobić kilka małych'

KARTA TAROTA: Księżyc

Weź pod uwagę fakt, że aby wkroczyć na nową drogę, nie wystarczy o tym śnić i marzyć(w nocy można robić o wiele ciekawsze rzeczy niż sen i marzenia - nie wiesz ... sam spróbuj.). Należy działać i wypatrywać nowych możliwości. Lęki z przeszłości mogą uniemożliwić Ci rozwój i sparaliżować Twoje plany, które i tak by się nie spełniły bo nigdy nie zaciągniesz sąsiadki spod 10 do ... ekhm ... do parku na spacer. Teraz jest Twój czas, warto zmienić coś w swoim wyglądzie: np. zmienić uczesanko [pamietaj, że fryzura na 'pokrywkę', na 'garnek', na 'grzybka' już dawno wyszła z mody] odwiedź fryzjera, stylistę mody, kosmetyczkę, chirurga plastycznego i weź w końcu zmień ten wygląd bo ludzie nie mogą na Ciebie patrzeć. xD

Fantastyczne czasy dla osób zakochanych. W waszych stosunkach z partnerem może nastąpić przełom, zwłaszcza jeśli są między wami jakieś niedopowiedzenia(z gumką czy bez gumki? - o to jest pytanie!). Teraz jest pora na miłosne wyznania, deklaracje, obietnice(Jeśli obiecasz zbyt dużo na raz - możesz nie wydolić kondycyjnie na te 12h zabaw łóżkowych). W stałych związkach mogą pojawić się romantyczne nuty(kolacje, kwiaty, śpiewanie pod balkonem - HAŁA! - Weź partnera, rozkręćcie jakiś melanżyk w parku, potem dajcie się złapać patrolowi policji, a na koniec zróbcie to na pace z tzw. policyjnej 'SUCE'). Okaże się, że potraficie rozmawiać ze sobą nie tylko o obowiązkach i pieniądzach. Twoje życie uczuciowe nabierze blasku, będzie bardziej ekscytujące! Postaraj się zatrzymywać te chwile jak najdłużej - bo twa dobra passa nie potrwa długo. Może na trwałe uda Ci się coś zmienić między wami, aby romantyzmu na co dzień było więcej? Nie - nie wprowadzajcie więcej romantyzmu - razem z nim wprowadzi się matka dziewczyny i będzie dupa, a nie wieczorne pukanko ... ekhm .. łóżkiem, w ściąnę, do głuchych sąsiadów.

 

PANNA (23 VIII - 22 IX)

'Mówią, że cyfry rządzą światem. Nie, one tylko pokazują, jak świat jest rządzony'

KARTA TAROTA: TRÓJKA KIELICHÓW

Trzymaj się tego, w czym jesteś dobry i rób swoje(sam dobrze wiesz co Ci wychodzi, najlepiej, co sprawia Ci największą przyjemność i gdzie Ci to najlepiej wychodzi). Prędzej czy później znajdziesz miłośników swojego talentu. Gdy sam uwierzysz w swój potencjał, inni także w Ciebie uwierzą. Karta ostrzega przed lekkomyślnością i powierzchownym traktowaniem spraw, ale może też wskazywać na przeszkody i załamanie się układów rodzinnych i partnerskich. Aby ustrzec się przed załamaniem kontaktów rodzinnych unikaj ciemnych miejsc - to w nich możesz popełnić największy błąd w swoim życiu - zdradę partnera, ale z drugiej strony to będzie najlepszy seks w Twoim życiu. Więc decyzję musisz podjąć Ty. Może jednak będziesz miał więcej szczęścia niż rozumu i Twoi najbliżsi nie odwiedzą się o Twoim cudnym występku. Wystrzegaj się również publicznych toalet.

 Mogą Tobą targać wielkie namiętności, pragnienie, pożądanie, a jednocześnie nienawiść, zazdrość, podejrzliwość czy chęć odegrania się na swoim partnerze za jego jakieś wcześniejsze przewinienia(czytaj wyżej zdrada ._.). Jeżeli między wami były tłumione konflikty, to teraz uczucia te powrócą z całą mocą i będziesz musiał się z nimi zmierzyć(rozładuj napięcie w najbliższej dyskotekowej toalecie - tam pójdzie Ci najszybciej). Namiętności, jakie zagoszczą w sypialni nie jedna para mogłaby Ci pozazdrościć(Nie jedna para, ale i Twój partner - ponieważ to nie z nim przyjdzie Ci przeżywać łóżkowe uniesienia.). W tej dziedzinie wykażesz wielką wyobraźnię, fantazję oraz temperament(Kamasutra się przy Tobie chowa - już dawno znasz ją na pamięć, ale ciągle Ci mało - nowy tymczasowy partner - pokaże Ci to o czym nie marzyłeś w najśmielszych snach). Możliwe szalone romanse. Czas gorących miłosnych uniesień. Będzie hot. Dobra rada: niech przed spacerem się umyje.

 

WAGA (23 IX - 23 X)

'Dyplomacja nie musi być skuteczna. Ważne, żeby była przyjemna.'

KARTA TAROTA: PIĄTKA BUŁAW

Zręczność i dyplomacja w kontaktach z ludźmi, nieraz nie dwa doprowadzi Cię do łóżka, ale i ułatwi zrealizowanie własnych zamierzeń. Być może, że nadarzy się możliwość wyjaśnienia trudnej i bardzo zawiłej sytuacji(romans z sekretarką/kolegą z pracy), odsłonięcia przyczyn i okoliczności jej powstania - Twój partner będzie bardzo dociekliwy. Nie zdradzaj nawet najmniejszych tajemnic bo to pogrąży Was oboje. Może to dotyczyć spraw służbowych, urzędowych, rodzinnych lub osobistych. Karta zachęca również do kontrolowania emocji. Wyzwania i spory nie są jednoznaczne z kłótniami. W Twoim sercu będzie się gotowało, a w gaciach bida ;[ Kłótnie z najbliższymi osłabią Twoją i tak poległą zdolność seksualną.

Twoje nastroje będą zmienne, podobnie jak samopoczucie i powodzenie w codziennym życiu - klasyczny przypadek kobiety w ciąży ... może warto zrobić sobie test? W Twoim związku pojawi się zazdrość o kolegę/koleżankę z pracy, z którym łączą Was nie tylko sprawy zawodowe,ale i intymne. Partner może mieć Ci za złe, że spotykasz się z przyjaciółmi albo zachwycasz nową osobą z pracy. Będzie sobie za dużo wyobrażać i stanie się podejrzliwy, gdy po powrocie do domu będziesz ciągle dłubać w telefonie, a Twój humor będzie wprost po orgazmowy. Nie jesteś osobą, która da się zamknąć w czterech ścianach, więc zacznie Cię to denerwować - pomyślisz o zmianach w wystroju wnętrz - bo te, które posiadasz na chwilę obecną już Cię nudzą. Może jednak znajdziesz sposób, by rozwiać obawy ukochanego, zamiast się tylko złościć i buntować? Najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie trójkącik - Twój partner zrozumie, dlaczego lubisz robić to z kolegą z pracy i na jakiś czas do Ci spokój - po 9 miesiącach szykuj się na najgorsze.

 

SKORPION (24 X - 21 XI)

'Nie pozwól, abyś Ty sam decydował o swoim życiu, daj pole do popisu najbliższemu otoczeniu'.

KARTA TAROTA: DWÓJKA MIECZY

Karta oznacza niemożność poradzenia sobie z własnymi problemami - najgorzej radzisz sobie z własnymi snami, są dla Ciebie zbyt realistyczne i boisz się zasnąć, bo wiesz, że znów zobaczysz krowę na rozpalonym żelazku jeżdżącą po Twojej twarzy. Ten sen tak Cię przeraża, że kazałeś wybić wszystkie krowy w okolicy, a ciuchy prasujesz patelnią po kotletach. Ukazujesz narastające uczucie zagrożenia i życie w męce niezdecydowania. Karta odnosi się również do tłumienia uczuć a także zamykanie oczu na prawdę, którą dobrze znasz. Ta krowa i tak Cię dopadnie - nie uciekniesz przed nią.

W związkach osobistych karta ta cechuje wewnętrzne rozbicie, sceptycyzm i niechęć lub nieumiejętność podejmowania decyzji. Nigdy nie jesteś pewien czego tak chcesz naprawdę. Czy szybkiego numeru w kuchni czy delikatnej filmowej miłości z udawanym orgazmem. Taką atmosferę w związku należy potraktować poważnie, ponieważ nośne dla związku uczucia zagrożone są zjadliwą trucizną zwątpienia.

 

STRZELEC (22 XI - 21 XII)

'Panowanie nad życiem jest panowaniem nad chwilą'.

KARTA TAROTA: GIERMEK BUŁAW

Zaniechaj kontrolowania wszystkiego. Nawet jeśli dasz sobie parę dni urlopu, świat nadal będzie się toczył w dobrym kierunku. Żonka będzie gotować obiadki, rozkładać to i owo w sypialni, a potem romantycznie kłamać jak jej było cudownie. Problem może wyniknąć wówczas, jeśli postanowiłeś udowodnić sobie i światu, że bez Ciebie sprawy się pogmatwają, a sam dobrze wiesz, ze tak nie jest. Nie wszystko kręci się wokół Ciebie, ludzie też mają swoje rozumy, z których korzystają, niektórzy w przeciwieństwie do Ciebie używają głowy do myślenia - Ty używasz tylko główki. Zmień to, a osiągniesz o wiele więcej.

W sferze uczuć może oznaczać silny związek seksualny oraz fascynację partnerem - czyli związek od tygodnia do miesiąca, a potem następny KoTeQ i mI$eQ na tapecie. Wskazuje na ludzi zauroczonych, związanych ze sobą wspólnym celem lub pracą, przez co czują się sobie wzajemnie potrzebni. Zarówno w miłości jak i w kontaktach z ludźmi, będziesz szukał przede wszystkim przyjemności i oderwania się od codziennych spraw - zapowiada się niezły miesiąc: częste (sex)delegacje, te wszystkie hosstesy, kelnerki, pokojówki, współpracownicy - nie będziesz mógł się od nich opędzić. Nowa wielka miłość może okazać się flirtem bez przyszłości ...

 

KOZIOROŻEC (22 XII - 19 I)

'Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane. Trzeba im także pozwolić chodzić'

KARTA TAROTA: AS BUŁAW

Karta sugeruje, że powinieneś wyzwolić w sobie ducha przedsiębiorczości, na jakiś czas porzuć łóżko i obecnego partnera, a zacznij wreszcie zarabiać kasę - to jest Twoja chwila! Niezależnie od tego, czy chodzi o twórczy pomysł, który od jakiegoś czasu świtał w głębi Twojego umysłu, czy też nagły przypływ optymizmu i odwagi. Nadszedł czas, by działać pod wpływem tego entuzjazmu. Entuzjazm ten będzie udzielał się tylko w sprawach zawodowych ... przygotuj się psychicznie na miesięczną posuchę.

Możesz teraz nie zaliczać się do najgorętszych kochanków. Postaraj się, aby ważne sprawy zawodowe lub domowe zaprzątały całą Twoją uwagę. Odsuń od siebie partnera, kochanków, kochanice chociaż na miesiąc, a i tak za nimi nie zatęsknisz. W tym miesiącu o miłości możesz zapomnieć. Totalnie zlejesz rodzinę i nie będziesz utrzymywać z nimi kontaktów - może uda Ci się spotkać z kimś ważnym dla Ciebie, ale to zależy jak się ułożą Twoje sprawy zawodowe.. Będziesz chciał bliższych i częstszych kontaktów z ludźmi, z którymi współpracujesz - hot 40-stka ma ochotę na małe co nieco, ale praca przesłania Ci cały świat - więc z sexu nici.

 

WODNIK (20 I - 18 II)

'Prócz tego, co jest konieczne jest jeszcze to co możliwe'.

KARTA TAROTA: AS KIELICHÓW

As kielichów mówi nie tyle o określonych wydarzeniach, co o pewnej możliwości. Zastanów się, czego tak naprawdę chcesz oraz czy droga, którą dotąd podążałeś, pozwala Ci się realizować, jeśli tak nie jest musisz poważnie zastanowić się co dalej trzeba z tym zrobić. Odpowiedz na pytania: czy znajdujesz się we właściwym miejscu? Czy robię to, co lubię i co mnie ubogaca? Jeśli odpowiesz na te pytanie słowem nie musisz poważnie zastanowić się nad zmianą miejsca zamieszkanie, wyjedź do innego miasta, a może nawet i kraju. Wodniki lubią podróżować - może krótkie wakacje w ciepłych krajach pozwolą Ci uświadomić sobie co dla Ciebie jest najlepsze.

W miłości możecie być teraz zmienne, kapryśne, impulsywne, ale też bardziej niż zwykle pomysłowe, lepiej zaopatrzyć się w najbliższej bibliotece w najnowszą Kamasutrę. Partner na pewno w Twoim towarzystwie nie zazna nudy, jeśli będziesz serwować mu to co przez poprzedni miesiąc możesz być pewien, że nie zostawi Cię dla nikogo innego. Możecie wikłać się w romanse, tworzyć związki miłosne zamiast luźnych do tej pory znajomości, wśród wodników modne są teraz orgie wieloosobowe, Ty też o takiej myślisz. W obydwu przypadkach nie znajcie słowa STOP.  Będziecie potrzebować urozmaiceń, nowych doznań i wyzwań - miłość w grupie jest najlepszym rozwiązaniem.

 

RYBY (19 II - 20 III)

'Krzyże w życiu pełnią podobną rolę jak krzyżyki w muzyce: podwyższają'

KARTA TAROTA: ÓSEMKA BUŁAW

Karta ta zapowiada wiele trudności, ale równocześnie niesie nadzieję na szczęśliwy finał, a finały z Tobą wg Twojego partnera są najlepsze - więc nie ma co się martwić.  Zmiany są bolesne tak samo jak sex, lecz konieczne, bo tak rodzi się postęp i rozwój człowieka wciąż bogatsze w nowe doświadczenia. Twoje doświadczenie i tak jest bogate, Twoi partnerzy nie mogą wyjść z podziwu.

W sprawach osobistych  karta oznajmia  najczęściej, że uległ rozbiciu ważny związek lub rozczarowała nas wielce obiecująca znajomość. Jeśli chodzi o smutny koniec serdecznego związku partnerskiego, powinniśmy sobie zadać pytanie, jaki był w to nasz wkład - hmm wkład na pewno był duży i penetrował 'emocje dość głęboko', ale to dla Twojego partnera zbyt mało - ciągle domagał się więcej. Rybki mają to do siebie, że zawsze kończą przed partnerem i obiecują, że następnym razem będą pamiętać, aby szczytwoać razem - jednak nigdy do tego nie dochodzi - zbyt szybko się podniecacie, wasze mózgi zbyt szybko odbierają bodźce, dlatego zabawa dla Was dwie - trzy minuty. Często musimy stwierdzić, że decydującą przyczyną takiego stanu rzeczy była lekkomyślność wynikająca ze znudzenia. Tylko rozpoznanie przyczyny daje szanse na wyciągnięcie wniosków z doświadczeń - to zaś chroni przed powtórzeniem błędów. Blondyni z supermarketów są najgorsi ... niby tutaj ten teges, fifarafa, macu macu itp. a i tak okazują się zwykłymi dupkami. Waszym ulubionym tekstem na podryw jest: 'Hej mała/mały! Podemną jeszcze nie jęczałeś'. 

W celu uzyskania dokładnego objaśnienia znaczenie kart tarota, proszę kontaktować się pod numerm gg 15985528, a chętnie odpowiem na Wasze pytania.

Horoskop został stworzony na potrzeby gazetki szkolnej UNM i proszę o nie branie go na poważnie.

Horoskop +18 lat.

Neo Farrow

 


konkurs

„UNM w moich oczach” – na prace w dowolnej formie czekamy do 10 października, a rozstrzygnięcie nastąpi w następnym numerze Maxdonalda. Prace wysyłacie na maila: maximilian.darrbell@gmail.com

 


ankieta

 
Który artykuł podobał się Tobie najbardziej?
Sezon ogórkowy
Jak się tutaj znalazłam?
Jak oni rozgrzewają?
Cytatownia
Wierszykarnia
Zagadki Sema
Humor
Horoskop


redakcja

Redaktor naczelny: Maximilian Darrbell

Zastępca redaktora naczelnego: Rozpustnica Czoi Zrng

Redaktor: Neo Farrow

Redaktor: Madz Lindas

Redaktor: Semorfus Zin

Redaktor Clara Arturi

Redaktor Zuzanna Potter

Redaktor: Avalon Darrbell

 

Propozycje stałych działów gazety przyjmujemy poprzez zgłoszenia e-mailowe: maximilian.darrbell@gmail.com. Materiały do Cytatowni należy przesyłać Madz Lindas, zaś najnowsze plotki przyjmuje sowa Roz Czoi Zrng.