Transmutacja
Rok II

Wydawca: Esy i Foloresy, Londyn
Spis treści:
Zmiana
wilkołacza - zmianą transmutacyjną.
Wilkołaki- żeby
zostać wilkołakiem trzeba zostać ugryzionym przez innego wilkołaka.
Można też urodzić się wilkołakiem. Wilkołak to skrzyżowanie wilka z
człowiekiem. Istnieje teza, że powstał w podobny sposób do
Minotaura lub po prostu jest to nieudana, lub naumyślna transmutacja.
Wilkołak podobnie jak wilk widzi czarno-biało. Tak jak wilk, oraz
człowiek nie widzi w ciemności. W nocy widzi dzięki światłu księżyca.
Przemiana człowieka w wilkołaka ma miejsce raz w miesiącu przy pełni
księżyca,(a nie tak jak to opisuje Pani Meyer w swojej sadze
"Zmierzch", tam wilkołaki zmieniają się kiedy chcą, totalna
głupota)tylko wtedy, gdy zobaczy on księżyc. Wilkołak, jest bardzo
mądrym stworzeniem. Potrafi zrobić wiele rzeczy podobnych do tych jakie
robi człowiek. Potrafi również polować w grupie. Nie umie
jednak mówić, ponieważ większość ciała jest wilcza, w tym
krtań. Instynkt wilka każe wilkołakowi nieustannie zabijać. Zabija on
wszystko, zwierzęta i ludzi nawet wtedy, gdy nie jest głodny. Wilkołak
zazwyczaj rozszarpuje zdobycz. Niektóre zwierzęta mogą
uciec, (jednak rzadko to się zdarza) gdy zostaną pogryzione, i zobaczą
księżyc w czasie pełni umierają. Ludzie natomiast przemieniają się w
wilkołaki. Zabić wilkołaka można poprzez wbicie mu srebra w serce,
najlepiej coś w rodzaju noża. Odstraszyć je można polewając je
wrzątkiem, lub świecąc na nie latarką diodową, pamiętajmy jednak, że to
ich nie zabije i po pewnym czasie wrócą. Kiedy człowiek
zamienia się w wilkołaka traci nad sobą kontrolę i często robi to, co
nigdy by nie chciał zrobić... Nie można wyleczyć się z wilkołaczyzmu,
ta choroba zostaje z nami do końca życia. Pamiętajmy, że można
przekazać geny wiłkołacze swemu potomstu, co zdarza się nieczęsto.
Prawie na całym świecie wierzono, że niektórzy ludzie w
specjalnych waruknach mogą zmienić się w wilka. Wierzono, że wilkołaki
to ludzie, którzy nie zawsze świadomie, przemieniają się w
bestie. W średniowieczu wiara w nie była szeroko rozpowszechniona. W
wilkołaki wierzono wszędzie: w Skandynawii, Francji, Niemczech, na
Sycylii, w Europie Środkowej i Wschodniej, na Bałkanach i w Grecji.
Również w Ameryce, na długo przed wyprawą Kolumba, Indianie
wierzyli w wilkołaki. Legendy o wilkołakach pochodzą najprawdopodobniej
ze starożytności, gdzie wierzono, iż człowiek przywdziewający wilcze
skóry zyskuje moc, odwagę i siłę zabitego zwierzęcia. W
średniowieczu człowiek oskarżony o wilkołactwo na ogół
zostawał zabity. A oskarżony mógł zostać każdy, kto chociaż
trochę różnił się od ogółu: miał spiczaste uszy,
za duży nos, wystające zęby, zrośnięte brwi czy zbyt owłosione ręce.
Ludzie tacy byli oskarżani o wilkołactwo i praktyki magiczne, a w
konsekwencji spalani na stosie.
Wilkołakiem można było stać się świadomie w wyniku wspomnianych
wcześniej działań magicznych, jak i nieświadomie. Nieświadome przemiany
próbowano tłumaczyć na różne sposoby. I tak
wilkołakiem mógł stać się człowiek, który napił
się wody z zagłębień odciśniętych przez wilcze łapy lub z wodopoju,
często odwiedzanego przez wilki. W tą krwiożerczą bestię
mógł się też zamianić każdy, kto spożył wilcze mięso lub też
mięso innego zwierzęcia zabitego przez wilka. W wilkołaka człowiek
najczęściej zmieniał się w świetle księżyca w pełni. Dlatego też
średniowieczna ludność nie wychodziła nigdy z domów, gdy
okrągła księżycowa tarcza jaśniała na nocnym niebie. Bez wątpienia duży
wpływ na rozprzestrzenienie się legendy o wilkołakach miały wpływ
plemiona skandynawskich wojowników - berserkerów.
Wojownicy Ci przywdziewali wilcze skóry i upodabniali się do
zwierząt do tego stopnia, że mieszkańcy atakowanych wiosek najczęściej
nie wiedzieli, że są atakowani przez ludzi. Myśleli, że to hordy
wilkołaków pustoszą ich miejsca zamieszkania. Najlepszym
sposobem na zabicie takiego potwora był strzał w serce ze srebrnej
kuli. Wilkołactwo często nazywane było likantropią. Jednak mianem
likantropii określa się także pewną chorobę psychiczną. Przypadki tej
choroby odnotowywano jeszcze przed narodzeniem Chrystusa. Ta
dolegliwość psychiczna objawia się tym, iż chory myśli, że jest
zwierzęciem lub też w każdej chwili może się w nie zmienić. Likantrop
najczęściej myślał, że jest wilkiem, ale w innych częściach świata,
także niedźwiedziem, czy tygrysem. Chory często posuwał się nie tylko
do jedzenia surowego mięsa, ale też morderstw, kanibalizmu, czy picia
ludzkiej krwi. W średniowieczu odbywało się bardzo wiele
procesów ludzi oskarżonych o wilkołactwo. Istnieje wiele
udokumentowanych przypadków takich procesów.
Przed sądami stawali nie tylko mężczyźni ale i kobiety. Najnowszy, bo
pochodzący z 1975 roku, przypadek likantropii miał miejsce w Wielkiej
Brytanii. Siedemnastoletni czeladnik stolarski, Andrew Prinold,
przekonany, że właśnie zamienia się w wilkołaka, w odruchu desperacji
wbił sobie nóż w serce. Pasterz Jeana Greniera, z okolic
Bordeaux we Francji, w trakcie procesu z 1603 roku "przyznał się", że
pod postacią wilka zagryzł i pożarł około 50 dzieci. Utrzymywał też, że
zdolność do zmieniania postaci zawdzięcza diabłu, którego
przed kilku laty spotkał w głębi lasu. Diabeł miał podarować Grenierowi
magiczny balsam i wilczą skórę. Kiedy o zachodzie słońca
chłopak smarował swe ciało diabelską maścią i wdziewał zwierzęcą
skórę - zamieniał się w wilka. Szczegółowe
przesłuchanie wykazało jednak ponad wszelką wątpliwość, że Grenier nie
był wcale wilkołakiem, tylko miał po prostu bardzo bujną wyobraźnię.
Wymyślał niestworzone historie i święcie wierzył w ich prawdziwość. Po
zasięgnięciu porady medyka sędzia uznał, że Grenier nie jest
wilkołakiem, tylko cierpi na likantropię. Zalecił więc oddanie chłopca
pod opiekę franciszkanów w klasztorze w Bordeaux, w
którym chory miał spędzić resztę życia. Niektórzy
jednak nie mieli tyle szczęścia. W czerwcu 1609 r. pochwycono w
Roermond Jana van Uffelt, którego spalono jako wilkołaka.
Bardzo często łączono likantropię z czarną magia, tak więc żony
rzekomych wilkołaków ginęły jako czarownice. 18 grudnia 1589
r. przed sądem stanęła kobieta Cathelyne van den Bulcke oskarżona o
przemienianie się w wilkołaka. Sąd stwierdził ponadto, że winna jest
ona śmierci, wydając na świat 8 "wilkołaków". Na podstawie
oskarżeń uznano ponadto, że wspólnicy Cathelyne sieją w
okolicach Antwerpii grozę, mordując niewinnych mieszkańców,
a obdzierając ich z szat porzucają zwłoki w pobliskich rowach. Podobna
sytuacja miała miejsce w 1642 i 1649 w miejscowości Mechelen, gdzie
przed sądem stanęli Thomas Baetens i Augustijn de Moor. Wyrokiem
Inkwizycji za likantropię zostali skazani na śmierć, zaś ich żony
zabito jako czarownice. W 1605 r. w Księstwie Limburg niedaleko Aachen
również spalono dwóch mężczyzn, którzy
przebierali się w ubrania sporządzone z kocich futer. Trzeci został
wbity na pal 5 listopada 1607 r. W części należącej do Flamandii 5
grudnia 1608 r. oskarżono małżeństwo Maerten i Mayken van Daele o
przemienienie dziecka w cielaka a następnie pożarcie go. Wynik tego
procesu nie jest po dziś dzień znany. Ponieważ istnieje jeszcze bardzo
wiele innych przykładów likantropii można uznać, że to ta
choroba jest głównym źródłem legend o
wilkołakach. Jednak muszę przyznać, że niedawno zacząłem interesować
się wilkołakami i uważam , że choroba psychiczna nie jest w stanie
wytłumaczyć powstania legendy mającej tak wiele wersji, i pochodzącej
jednocześnie ze wszystkich zakątków świata.
Tajemnicze prawo rządzące
współdziałaniem różdżek z ich właścicielami.
Instrukcja użycia różdżki.
W
tym prawie wszystko zależy od różdżki i sposobu w jaki się
ją zdobyło. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli różdżkę
ktoś komuś zabiera, to przywiązuje się ona do tego, kto ją zdobył.
Pomimo różnych spekulacji, niektórzy twierdzą, że
różdżki czują, a nawet samodzielnie myślą.
Różdżka wybiera sama czarodzieja. To zawsze było jasnych dla
tych, którzy studiowali wiedzę tajemną o
różdżkach. Powstaje pytanie czy ktoś może używać
różdżki, która go nie wybrała? Odpowiedź jest
prosta. Jeżeli jesteś już czarodziejem, to możesz użyć prawie
wszystkiego do zmaterializowania swoich magicznych uzdolnień. Najlepsze
rezultaty osiąga się jednak wtedy, gdy istnieje silne powinowactwo
między czarodziejem, a różdżką. Są to bardzo złożone
powiązania. Początkowo wzajemny pociąg, potem pogłębiające się wzajemne
poznanie. Różdżka uczy się od czarodzieja, czarodziej od
różdżki. Posiadanie różdżki podlega bardzo
subtelnym prawom, ale jeśli ktoś ją przejmie, różdżka zwykle
podporządkowuje się nowemu panu.
Nauka używania różdżki:
1. Weźcie różdżkę w odpowiednią rękę (leworęczni - w lewą,
praworęczni - w prawą).
2. Złapcię różdżkę w ten sam sposób co trzymacie
nóż, scyzoryk itp. Tak zawsze trzymamy różdżkę.
3. Podczas rzucania zaklęć musimy pamiętać o wykonaniu odpowidnich
ruchów różdżką. W większości najprostszych zaklęć
takich jak: Lumos, Nox - ruchy są te same: odchylamy różdżkę
do tyłu, trochę w górę, następnie wypowiadamy formułę
zaklęcia robiąc zdecydowany zamach różdżką do przodu.
Charakterystyka różdżek:
Każdą różdżkę charakteryzuje długość - najmniejsze mają ok.
8 cali(20 cm), a najdłuższe ok. 16 cali (40 cm). Każda jest zrobiona z
jakiegoś rodzaju drewna. Każdy człowiek powinien mieć inną
różdżkę, ale niestety w dzisiejszych czasach
różdżki się powtarzają. Różdżki mogą być wykonane
między innymi z drewna bukowego, dębowego, akacjowego, sosnowego i tak
dalej. Jest ogromna ilość kombinacji. Każda różdżka ma też
wewnątrz jądro - substancję główną, dzięki której
różdżka służy do czarowania. Rdzeniem różdżki
może być: pióro feniksa, włos jednorożca, włókno
ze smoczego serca, włos Willi i wiele innych. Na świecie jest niewielu
cenionych wytwórców różdżek. Europa ma
dwóch słynnych wytwórców
różdżek: Pan Ollivander, którego sklep mieści się
w Londynie na ulicy Pokątnej. Rodzina Pana Ollivanderwa wykonuje
różdżki od 382 roku p.n.e. Zaopatruje on w
różdżki całą Europę Zachodnią. Drugim zaś
wytwórcą różdżek jest Pan Gregorowicz z Bługarii,
który zaopatruje w swoje wyroby pozostałą część Europy.
Kto ma jaką różdżkę?
Harry Potter - ostrokrzew i pióro feniksa, 11 cali - ładna i
giętka.
Lily Potter - wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka - znakomita
do rzucania uroków
James Potter - mahoń, 11 cali, bardzo poręczna - znakomita do
transmutacji.
Ron Weasley - wierzba i włos z ogona jednorożca, 14 cali.
Rebeus Hagrid - dąb, 16 cali - nieco wygięta.
Czarny Pan - cis i pióro feniksa, 13 i pół cala -
duża moc.
Cedrik Digorry - jesion i włos z ogona jednorożca, 12 i jedna czwarta
cala - rozkosznie giętka.
Wiktor Krum - grab i włókienko ze smoczego serca, 10 i
ćwierć cala - sztywna.
Fleur Delacour - drzewo różane i włos z głowy willi, 9 i
pół cala - niezbyt giętka.
Co mugole sądzą o transmutacji?
Co
sądzą o transmutacji nasi poczciwi bracia mugole? Otóż, gdy
czarodziej zaczaruje mugolowi klucz, tak, żeby kurczył się do momentu
gdy zniknie, mugol myśli, że ... ten klucz zgubił!
Widzicie jacy są Ci mugole?
Zdarza się często, że my czarodzieje robimy sobie z nich żarty.
Sprzedając mugolom różne czarodziejskie przedmioty -
przypominajki, czarodziejskie akwaria, kryształowe kule czy podręczniki
do magii. Mugole, przynajmniej nie każdy wierzy w istnienie magii, np.
kupił od jakiegoś 'dowcipnego' czarodzieja podręcznik z Magicznymi
Stworzeniami - nie bierze tego na serio, bierze to za wybryk chorej
wyobraźni jakiegoś mało znanego pisarza, który chce zyskać
popularność na pisaniu takich bzdur, wie, że informacje przedstawione w
książce nie są prawdziwe i ma powód do śmiechu. Pamiętajcie,
że jest to jednak ZAKAZANE
i KARALNE grzywną lub upomnieniem.
1/4 mugoli nie myśli o Transmutacji poważnie, gdyż wydaje im się, że
zmiana jednego przedmiotu w drugi lub pomniejszanie
przedmiotów itp. jest niemożliwe. Jedna część tych co wierzą
w magię lub wybraną część magii, myślą o Transmutacji jako o czymś
złym, jakiejś przemianie w potwory. Mugole uważają Transmutację za
szatańską magię. Często się słyszy w mugolskich bajkach dla dzieci o
ludziach, którzy zostali ukąszeni przez radioaktywnego
pająka (Spiderman) i posiedli jego moc stając się bohaterem i obrońcą
miasta. Jest to na swój sposób rodzaj
transmutacji, lecz ten człowiek nie został zamieniony w pająka lecz
tylko posiadł jego zdolności, siłę, możliwość tkania pajęczyn, bez
żadnych bolesnych przemian i bez używania różdżki. Mugole
myślą, że trasnmutacja jest prosta, machnąć różdżką,
wypowiedzieć formułę zaklęcia i już gotowe, jednak bardzo się mylą!
Transmutacja jest bardzo złożoną dziedziną magii, polegającą na
przemianie jednego przedmiotu/osoby w inną. Wymaga ona oczyszczenia
swego umysłu ze wszystkich zbędnych myśli i skupienie się na
przemianie. Mugole często wyobrażają samych siebie jako tzw. 'super
bohaterów' z kompleksem Boga, posiadającymi moc panowania
nad wszystkim - lepsi nawet od samego Czarnego Pana. Myślą
również, że posiadają zdolność do przemienienia siebie w
zwierzę, totalny absurd. Żaden mugol nie posiada takich zdolności - to
wyobrażnia płata im figle. ;) 99-100% nie mają wogóle
pojęcia o dziedzinach magii, o których wiemy my. Wszystko co
magiczne jest dla nich szatańskie i pochodzi z czeluści piekieł, my
jednak wiemy, że magia jest dla nas czymś czym dla mugoli są:
odkurzacze, mopy, noże, miksery, shakery i inne ich dziwaczne wynalazki.
Próżnia.
Próżnia- w
rozumieniu tradycyjnym pojęcie równoważne pustej
przestrzeni. We współczesnej fizyce, technice oraz
rozumieniu potocznym pojęcie próżni posiada zupełnie
odmienne konotacje.
Próżnia w pojęciu
fizyki:
Istnienie i sposób rozumienia pojęcia próżni
zmieniało się w historii fizyki. W starożytnej koncepcji atomistycznej
Leukipposa i Demokryta materialne atomy poruszały się w
próżni. Arystoteles przyjmował nieograniczoną podzielność
ciał materialnych i negował istnienie próżni. Jego następcom
przypisuje się znane powiedzenie "Natura
nie znosi próżni". Poglądy
Arystotelesa i jego następców na temat próżni
przyjmowane były w zasadzie bez większych zastrzeżeń w okresie
średniowiecza. Na przełomie XVI i XVII wieku istnienie
próżni zostało wykazane empirycznie przez Torricellego
(doświadczenie Torricelego). Pojęcia tego używał też Galieusz. Pojęcie
próżni występuję wyraźnie w prawach Newtona, a podstawowe
reguły mechaniki newtonowskiej sformułowane są w odniesieniu do ruchu
ciał materialnych w próżni. Z mechaniki newtonowskiej
pochodzi potoczne rozumienie próżni jako spójnego
obszaru przestrzeni, w której nie ma cząstek obdarzonych
masą. Stan ten nazywa się też czasem próżnią
absolutną. Pod koniec XIX wieku w związku z
hipotezą wypełniającego przestrzeń eteru jako nośnika fal
elektromagnetycznych zaczęto kwestionować istnienie próżni.
Jednakże negatywny wynik doświadczeń mających na celu wykrycie eteru
spowodował utrwalenie pojęcia próżni.
Pojęcie próżni występuje też w szczególnej teorii
względności, której jedynym z fundamentalnych
postulatów jest stała wartość prędkości światła w
próżni, rozumianej jako próżnia absolutna.
Natomiast ogólna teoria względności wprowadza nowy
sposób rozumienia próżni i wogóle
całej przestrzeni łącząc jej krzywiznę z istnienieniem ciał
materialnych i oddziaływaniem grawitacjyjnym. W ogólnej
teorii względności absolutna próżnia nie istnieje, gdyż cała
przestrzeńwypełniona jest oddziaływaniem
grawitacyjnym
W mechanice kwantowej i elektrodynamice kwantowej punktowe cząstki
elementarne poruszają się w absolutnej próżni, a
oddziaływania między nimi przenoszone są poprzez nośniki oddziaływań
elektromagnetycznych. Elektrodynamika kwantowa przewiduje istnienie
cząstek wirtualnych, co zostało potwierdzone doświadczalnie oraz tzw.
polaryzacji próżni.
W obowiązującym obecnie modelu standardowym stanowiącym połączenie
chromodynamiki kwantowej i teorii oddziaływań słabych próżnia
jest stanem o najniższej lecz na ogół niezerowej energii, z
czym związane jest tzw. łamanie symetrii próżni. Istnienie
energii próżni wykazały doświadczenia potwierdzające
istnienie tzw. efektu Casimira. Tak rozumiana próżnia
wypełniona jest co najmniej jednym polem chiralnym zwanym też polem
Higgsa. Istnienie tego pola jest niezbędne dla nadania niezerowych mas
leptonom, jak elektron, mion i taon oraz tzw. bozonom pośrednim
stanowiącym nośniki oddziaływań słabych. Z istnieniem pola
(pól) Higgsa o określonej skrętności związane jest istnienie
kwantów tego pola (tych pól), tj. cząstki Higgsa
lub całej rodziny cząstek Higgsa. Jak dotąd istnienie cząstek Higgsa
nie zostało potwierdzone doświadczalnie ze względu na zbyt małą moc
akcelatorów. Oszacowano jedynie dolną granicę jej masy
wynoszącą ok. 114 GeV/c^2 (ok. 120 razy więcej od masy protonu).
Społeczność fizyków ma duże nadzieje, że doświadczenia,
które mają być przeprowadzone w Wielkim Zderzaczu
Hardonów (znajdującym się w CERN-ie w pobliżu Genewy)
pozwolą na ostateczne rozstrzygnięcie problemu istnienia cząstki Higgsa.
W kwantowej teorii pola przez próżnię rozumie się często
nieograniczony rezerwuar cząstek nie oddziałujących silnie i
elektromagnetycznie, lecz oddziałujących słabo. Tak rozumiane pojęcie
próżni odbiega bardzo od potocznego i technicznego znaczenia
słowa próżnia.
W fizyce wspołczesnej (zarówno ogólnej teorii
względności jak i w modelu standardowym) pojęcie próżni absolutnej
jest pozbawione jakiegokolwiek konkretnego, fizykalnego znaczenia. Próżnia absolutna
jest stanem teoretycznym i nie tylko niemożliwym do uzyskania w
praktyce, lecz nie istniejącym w sensie fizycznym. Niemniej
niektóre teorie używają w praktyce tego pojęcia,
wprowadzając przybliżenia zakładające pomijanie słabszych oddziaływań
(np. elektrodynamika kwantowa pomija istnienie oddziaływań słabych i
grawitacyjnych).
Fałszywa próżnia
Fałszywa próżnia-
stan kwantowy, którego energia znajduje się w minimum
lokalnym, jednak istnieje inny stan o jeszcze niższej energii.
Fałszywa próżnia to określenie dość nieścisłe. Stan o
najniższej możliwej energii nazywamy próżnią
(albo próżnią prawdziwą).
O próżni fałszywej, można mówić, gdy dany stan
posiada energię tak niską, że żaden interesujący nas proces nie może
jej obniżyć. Różne teorie mogą mieć różne
koncepcje próżni fałszywej, zależnie od tego, jakie procesy
uznaje się za istotne.
Każdy semistabilny stan kwantowy jest minimum lokalnym energii. Aby
nazwać taki stan próżnią fałszywą, jego minimum lokalne musi
być naprawdę głębokie.
Przykłady:
W
półprzewodnikach mogą występować elektrony przewodnictwa i
dziury. Stan o najniższej możliwej energii to sytuacja, kiedy nie ma
żadnych elektronów ani dziur. Możemy nazywać taki stan
próżnią. Jednak w rzeczywistości istnieje stan o jeszcze
niższej energii, mianowicie taki, kiedy w ogóle nie ma
półprzewodnika. Jednak taki stan jest poza zainteresowaniem
teorii półprzewodników.
W fizyce cząstek elementarnych próżnią nazywa
się obszar przestrzeni, w którym nie ma żadnej cząstki.
Jednak według teorii strun istnieją inne wszechświaty o niższej
energii. Nasz Wszechświat może się teoretycznie rozpaść, tworząc taki
nowy wszechświat, w którym pozornie z niczego powstałyby
nowe cząstki elementarne. Jednak inne wszechświaty leżą poza
zainteresowaniem fizyki cząstek elementarnych.
Transmutacja Cicha.
Bardzo
skomplikowany rodzaj transmutacji, gdyż ciężko go opanować. Dla tego
rodzaju transmutacji nie ma szczególnych zaklęć. Istnieją
nie wielkie zaklęcia, tworzone na potrzeby nauki. Ten rodzaj podobnie
jak transmutacja natychmiastowa są to OSOBNE
RODZAJE Transmutacji, nie zalicza się ich do
popularnych.
Transmutacja cicha zalicza się do transmutacji wolnej i
pół-wolnej. Jest odrębną dziedziną naszej transmutacji, inną
dziedziną nauki. Transmutacja cicha to taka, w której nie
można wypowiedzieć słów trzeba się mocno skupić. Nie można
zamykać oczu, ponieważ przez pomyłkę możemy popełnić błąd w sztuce.
Cała istota rzeczy opiera się na Wymnażaniu
Genetycznym przedmiotu z próżni
oznaczoną - PX
lub px
W transmutacji cichej używamy III twierdzenia Andretona.
Oto ogólny wzór:
*skupia się*
*Próżnia - PX ; przedmiot - y*
* (y + PX)2 * (y + PX) = (2y + 2yPX + 2v) * (y + PX) = yyPX yyPX yyyy
yyyy *
* 12y/2PX = 6 *
*Tu wpisz nazwę przedmiotu oznaczonego y*
Jak widać inna jest proporcja, nie jest ona ustalona, jest zależna od
wyniku wymnażania.
Wymnażanie genetyczne.
Wymnażanie
genetyczne jest to formuła czarowania zawarta w kodzie zaklęcia.
Istnieją trzy sposoby wymnażań:
Sposób I - podstawowy, powszechnie używany.
Sposób II - podstawowy, skrócony, rzadko używany.
Sposób III - ponadpodstawowy, nie używany, cechuje go
większa ilość działania końcowego.
Sposoby - wzory ogólne:
Sposób I - I
Twierdzenie Andretona
Wzór Ogólny : xx(YY * YY + xx * xx) = xxYY xxYY
xxxx xxxx
xx - przedmiot, który ma powstać z przedmiotu YY
YY - przedmiot, który ma być zmieniony
Należy zapamiętać, że tak jest w każdym przypadku jeżeli wyraz jest
jednowyrazowy np. długopis - wtedy bierzemy pierwszą literę (d lub D),
jeżeli wyraz jest dwuwyrazowy lub więcej, wtedy bierzemy pierwsze
litery tych dwóch wyrazów, np. liść klonu (lk lub
LK), jeżeli by się powtórzyło, np:
Liść kolonu
Liść klombu
To wtedy będzie LN lub ln ; LM lub lm, ponieważ bierzemy te incijały(są
to litery, które będą podstawione do wymnażania
genetycznego), które nie powtórzą się, ale są
pierwsze w kolejności.
Omówmy dwa przypadki zmian.
1. Zmiana
Długopisu w Ołówek.
2. Oznaczamy inicjały : długopis - D (przedmiot do zamiany) i
ołówek - o (tego przedmiotu nie ma, będzie jak zamianimy
długopis).
3. Podstawianie do wzoru z zachowaniem inicjałów z punktu 2
4. oo(DD*DD + oo*oo) = ooDD ooDD oooo oooo
5. Mamy zmianę przedmiotu - jest to ^^ wymnażanie. Należy pamiętać, że
po znaku = musi być ZAWSZE
16 liter dla każdego sposobu, a żeby zmiana była dokonana to musi być
więcej inicjałów o małej literze jak powyżej 12o/4D = 3 -
zmiana poprawna.
6. 12o/4D jest to proporcja równości, którą
zapisujemy w wyniku działanie.
7. Teraz podam całą formułę:
* skupia się *
* ołówek - o ; długopis - D *
* oo(DD * DD + oo * oo) = ooDD ooDD oooo oooo *
* 12o/4D = 3 *
* Zamiana długopisu w ołówek *
Powyższe działanie to zmiana ołówka. Jest to pełna formuła
obowiązująca tylko w Transmutacji zwana I Twierdzeniem Andretona
1. Zmiana
Liścia klonu w Liść Dębu
2. Oznaczenia: Liść klonu - LK ; Liść dębu - ld
3. Podstawienie do wzoru z zachowaniem wartości.
4. Pamiętaj wynik po nawiasie ma mieć 16 liter.
5. Wymnażanie:
6. ld(LK * LK + ld * ld) = ldLK ldLK ldld ldld
7. Dlaczego tak? Ponieważ suma po nawiasie musi mieć 16 liter, dlatego
skracamy nie które warości.
8. Proporcja równości: 6ld/2LK = 3 - Zmiana Poprawna
9. Cała formuła:
* skupia się *
* Liść klonu - LK ; Liść dębu - ld *
* ld(LK * LK + ld * ld) = ldLK ldLK ldld ldld *
* 6ld/2LK = 3 *
* Zamiana Liśća klonu w liść dębu *
Sposób II -
skrócony - II Twierdzenie Andretona
Wszystkie cechy są identyczne jak w Twierdzeniu I z wyjątkiem formuły
2(xx*YY) = xxYY xxYY xxxx xxxx
Wzór jest inny, ale wymnażanie takie same. Jeżeli chodzi o
wynik =3, a literek po = jest 16. Weźmy przykład zamiany długopisu w
pióro kulkowe.
1. Odrazu zaprezentuje cały wzór:
* skupia się *
* długopis - D ; piórko kulkowe - pk *
* 2(pk*D) = pkDD pkDD pkpk pkpk *
* 6pk/2DD = 3 *
* Zmiana długopisu w pióro kulkowe *
Jak widać Wynik proporcji jest taki sam, a wynik wymnażania jak w
przypadku 1, kiedy mamy doczynienia z wyrażeniem dwuwyrazowym.
Sposób III - III
Twierdzenie Andretona
Najtrudniejszy ze sposobów. Ma identyczne i podobne cechy do
pozostałych:
wyrażenia
końcowe 16
incjały
jednowyrazowe i dwuwyrazowe
x/Y = 3
ma inny wzór:
(x + y)2 * (xx + yy) = (2x + 2xy + 2y) * (xx + yy) = xxYY xxYY xxxx xxxx
Dlaczego tak?
Ponieważ w II fazie x mnożymy razy dwa i mamy (xx +
xx + xx + yy) * (xx + yy),
Teraz liczymy dodajemy xx + xx + xx + xx i yy + yy = xxYY xxYY xxxx xxxx
Należy zapamiętać tylko wzór ogólny, nie trzeba
tłumaczyć dlaczego.
Teraz zaprezentuje przykład przemiany:
Gruszki - G
w Jabłko - j
* skupia się *
* Gruszka - G ; Jabłko - j *
* (j+G)2 * (jj + GG) = (2j + 2jG + 2j) * (jj + GG) = jjGG jjGG jjjj
jjjj *
* 12j/4G = 3 *
* Zamiana Gruszki w Jabłko *
Politransmutacja -
praktyka.
Transmutacja 9 kawałków sznurka w
szparagi
Zaklęciem "Expresitos"
Akcent na : -ex
EXpresitos
Ruchy różdżką:
-linia skośna w prawo
-ruch w górę
-koło zgodne z ruchem wskazówek zegara
-szybki ruch w dół i do przodu
Transmutacja4 liści
suchotki gwieździstej w guziki.
Zaklęciem "Antrospis"
Akcent na: -ros
"AntROSpis".
Ruchy różdżką:
-do góry
-koło w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara
-dźgnięcie w dół
Transmutacja 14 muszelek w
serwetki.
Zaklęciem "Inducas"
Akcent : -duc
"InDUCas"
Ruchy różdżką:
-w górę
-do tyłu
-linia skośna w prawo
Transmutacja 90 śrubek w
szpilki
Zaklęciem "Bespridusz"
Nie akcentujemy niczego.
Ruchy różdżką:
-kwadrat zaczynając od górnej podstawy
-zdecydowany ruch w lewo
-szybko do góry i w dół
Transmutacja 900 szpilek w
pinezki
Zaklęciem "Zixuno"
Akcent: -un
ZixUNo
Ruchy różdżką:
-deltoid
-ruch zgodny z ruchem wskazówek zegara
-zdecydowanie i szybko do przodu
Nowe rodzaje
Transmutacji.
Nowe rodzaje Transmutacji:
Transmutacja zmniejszająca-
przemiana organizmu/przedmiotu w inny, mniejszy od pierwotnego
przedmiotu/organizmu.
Azotransmutacja-
transmutacja papieru w drewno (i odwrotnie).
Breotransmutacja-
przemiana papieru w metal (i odwrotnie).
Egzotransmutacja-
transmutacja papieru w papier. Transmutacja papieru w księgę zaklęciem PESTO. Transmutacja 10
chusteczek w 10 zwojów pergaminu zaklęciem LEVINOXI
Geotransmutacja-
transmutacja drewna w drewno.
Hezotransmutacja-
transmutacja metalu w drewno (i odwrotnie).
Mezotransmutacja-
transmutacja metalu w metal.
Kreotransmutacja-
transmutacja szkła w szkło.
Frezotransmutacja-
transmutacja szkła w metal (i odwrotnie).
Leksotransmutacja-
transmutacja szkła w papier (i odwrotnie).
Zeotransmutacja-
transmutacja szkła w drewno.
Prawo jednolitości
transmutacji.
"Zmiana transmutacyjna jest mniej
złożona, kiedy transmutujemy przedmioty tego samego materiału bądź
organizmy tej samej grupy".
Prawo to mówi nam o tym, że łatwiej zmienić drewniany
stół w drewniane krzesło niżeli w blaszany kubek.
Prawo to zweryfikował dokładnie i opracował profesor egipskiej Szkoły
Magii, Jaron Svoray.
Udowodnił również, że łatwiej zminić zwierzęta tej samej
grupy np. ssaki, gady, płazy, ryby, ptaki. Łatwiej zminić ptaka w
ptaka, niż gada w ssaka.
Profesor Svoray opracował również prostsze zaklęcia zmiany
większych przedmiotów, z których korzystamy po
dziś dzień.
Transmutacja drewnianego krzesła w drewniany stół -
zaklęciem AVERTO MORIS
Transmutacja pająka ptasznika w pająka domowego - zaklęciem XENISUS
Transmutacja scalająca - praktyka.
Zaklęcie powodujące zmniejszenie o połowę
liczby przedmiotów.
HALBEIPO (czyt. Halbajpo)
Zaklęcie powodujące
zmniejszenie liczby przedmiotów czterokrotnie
VIERTELIPO (czyt. Firtelajpo)
Ruchy różdżką do tych zaklęć są podobne. W
pierwszy przypadku:
Wykonujemy ruch w prawo, a potem w lewo.
Następnie dźgnięcie różdżką do przodu, wypowiadając formułę
zaklęcia.
W drugim przypadku zostają ruchy w prawo i lewo. Zmienia się ruch
trzeci. Dźgnięcie zastępujemy szarpnięciem w dół.
Dynamika Transmutacji.
I zasada:
"Im dalej
leży transmutat tym dłużej będzie trwało działanie trasnmutacji na
transmutanta, aby powstał wynik transmutacji."
Wiemy, że transmutacja jest siłą bardzo szybką. Przejście siły -
transmutacji z różdżki na przedmiot, który ma
zostać przetransmutowany - jest kwestią ułamków sekund,
rzadko sekund. Gdy z dalszej odległości wykonujemy transmutację
następuje większe rozszczepienie transmutacji. Ze względów
bezpieczeństwa należy usunąć wszystkie obiekty w bliskim sąsiedztwie z
rzeczą, która ma zostać przetransmutowana, gdyż przez
przypadek możemy właśnię tą rzecz przetransmutować.
II zasada:
Jak myślicie, która transmutacja
jest łatwiejsza?
Liść Klonu => Liść Akacji
czy
Koniczyna => Fortepian
"Łatwiej transmutuje się przedmioty
mające wspólne cechy ze sobą (odłam, materiał, z
którego został stworzony, kolor, gatunek itp.)."
Oczywiste jest to, że pierwsza transmutacja jest łatwiejsza.
III zasada:
"Jeżeli użyjemy za dużo mocy magicznej - pewna jej ilość nie zostanie
wykorzystana podczas transmutacji zostanie ona rozproszona w postaci
iskier, wybuchu lub dymu. Większa ilość zbędnej mocy może spowodować
pożar."
Teleportacja Organiczna na
płaszczyźnie.
W
teleportacji Organicznej wyróżniamy jej 5 etapów:
1 - podstawowy
2 - podstawowy
3 - rozszerzony
4 - rozszerzony
5 - zmiana teleportacyjna
Oznaczenia/Skróty:
C, Ce - Cel
W, Wu - Wola
E, N, En - Namysł
T - Teleportacja
To - Teleportacja Organiczna
Tn - Teleportacaja Nieorganiczna
* - Obrót o ileś tam * - stopni wokół własnej osi
I Etap Podstawowy
Ce + Wu + En = Teleportacja
II Etap Podstawowy
Cel + Wola + Namysł = Teleportacja
III Etap Rozszerzony
Ce + Wu + En = Teleportacja
IV Etap Rozszerzony
Cel: miejsce_do_teleportacji, Wola, Obrót XXX* + namysł =
miejsce: obręcz
DO TELEPORTACJI służy jedynie V etap zmiana
teleportacyjna. Reszta etapów służy służy do nauczenia się
na potrzeby przedmiotu transmutacja. Także proszę, abyście tylko
zapamiętali Etap V. Etapy od I do IV poruszymy tylko na wykładzie po
to, abyście wiedzieli na sprawdzianie jak doszło do Etapu V ;)
V Etap - Zmiana
Telepoprtacyjna
Cel: miejsce_do_teleportacji + Wu obrót XXX* En = miejsce:
obręcz
To jest już przeniesienie. Tam gdzie jest miejsce_do_teleportacji
wpisujemy miejsce, w którym chcemy się znaleźć. np.
Wrzeszcząca Chata. W znakach XXX wpisujecie liczby ilości stopni o ile
chcecie się przenieść. Im dalej jest miejsce, w które chcemy
się przenieść tym więcej musimy wpisać stopni.
1 - 5 KM - 360*
6 - 15 KM - 500*
16 - 40 KM - 800*
41 KM i więcej - 1200* i więcej
Podczas obrotu przenosisz się w te miejsce, także nie czujesz kręcenia
w głowie. Widzisz wszystko tak jak w Świstokliku, tylko wszystko dzieję
się szybciej. Podczas obrotu skup się i dodaj namysł, żeby nie powstało
rozszczepienie teleportacyjne, o którym więcej w kolejnym
temacie.
Transmutacja
podwójna -
praktyka.
Transmutacja dwóch
pergaminów w dwie piłki tenisowe.
Zaklęciem "Mostruss"
Transmutacja
dwóch kubków w dwie maskotki
Zaklęciem "Stranubi"
Transmutacja
dwóch pomidorów w dwie marchewki
Zaklęciem "Nundu esteria"
Transmutacja
dwóch zeszytów w dwa długopisy
Zaklęciem "Wenda mimble"
Ruchy różdżką jak i akcent zostanie omówiony na
wykładach.
Rozszczepienie
teleportacyjne.
Blokada Teleportacyjna-
jest to rozszczepienie dowolnych części ciała podczas teleportacji.
Powstaje kiedy Wola jest zbyt słaba. Bardzo często spotykana. Zbyt
słabą wolę możemy poznać, po napisaniu złej formuły po lub przed albo
wtedy gdy źle oszacujemy obrót wokół własnej osi.
Aby zapobiec temu, nauczyciel musi teleportować tą część ciała w
odpowiednie miejsce - tam gdzie dana osoba chciała się przenieść.
Teleportacje należy traktować spokojnie i bez pośpiechu, z rozwagą.
Należy też pamiętać, żeby nie przedobrzyć ze stopniami bowiem
przeniesiemy się tam gdzie nie chcieliśmy (przeniesienie
teleportacyjne), wtedy jesteśmy zbyt zmęczeni, aby wrócić do
miejsc skąd przybyliśmy.
Teleportacja Organiczna
na
różnych wysokościach.
Teleportacja
organiczna na wysokości jest podobna do teleportacji organicznej na
płaszczyźnie z wyjątkiem dodania formuły w IV i V etapie.
Skróty:
C, Ce - Cel
W, Wu - Wola
E, N, En - Namysł
T - Teleportacja
To - Teleportacja Organiczna
Tn - Teleportacja Nieorganiczna
* - obrót o ileś tam * - stopni wokół własnej osi
n/n - nieskończoność
^1-n/n?^ - przeniesienie w dół od 1 do nieskończoności
^1+n/n?^ - przeniesienie w górę od 1 do nieskończoności.
Etap I - Podstawowy
Ce + Wu + En = Teleportacja
Etap II - Podstawowy
Cel + Wola + Namysł = Teleportacja
Etap III - Rozszerzony
<# Ce + Wu + En = Teleportacja #>
Etap IV - Rozszerzony
<# Cel: miejsce_do_teleportacji, Wola, Obrót XXX* +
Namysł + ^1-n/n^ = miejsce: obręcz #>
Etap V - Zmiana Teleportacyjna
<# Ce: miejsce_do_teleportacji + Wu obrót XXX*
^1-n/n^ En= miejsce: obręcz #>
Jak widzimy w IV i V etapie dodajemy ^1-n/n^: jedynka
oznacza ilość KM do przeniesienia, tutaj
przeniesiemy się do jednego kilometra w dół. Kiedy damy '+'
zamist '-', to przeniesiemy się w górę o jeden kilometr i
tak kolejno do dwóch, trzech, aż do nieskończoności
(pamiętaj 3000 KM to się nie przeniesiesz - masz za mało mocy
magicznej. Do tego służą specjalne eliksiry, aby mieć jej więcej
podczas teleportacji).
Więc V etap do przeniesienia w górę jednej kilometr w
górę na odległość jednego kilometra będzie wyglądał
następująco:
<# Ce: obręcz + Wu
obrót 360* ^1+^ En = miejsce: obręcz #>
Teleportacja
Nieorganiczna
Teleportacja Nieorganiczna-
to taka, w której nie biorą udziału organizmy, czyli np.
nasze ubrania, bakterie, zarazki oraz to co mamy w ręku np.
różdżka itp. Teleportacja nieorganiczna polega na tym, że
sama nie ma takich zdolności, aby przenosić się w jakieś miejsca.
Zawdzięcza to nam, bowiem my teleportując się przenosimy kawałek
swojego otoczenia, oraz to co mamy na sobie i ze sobą. Wnętrzości
człowieka są organami jak np. serce teleportacja organiczna je
przenosi, natomiast bakterie we krwi i inne drobnoustroje przenosi
teleportacja nieorganiczna. Także teleportacji organicznej zawsze
towarzyszy teleportacja nieorganiczna, natomiast teleportacji
nieorganicznej niezawsze towarzyszy teleportacja organiczna.
Teleportacja
Grupowa.
Teleportacja Grupowa-
jak sama nazwa wskazuje, to teleportacja, ale rozszerzona o dodatkową
osobę, góra dwie. Nie ma możliwości rozszerzenia
teleportacji na większą ilość osób niż dwie, do tego służy Świstoklik
Nie można wyteleportować się wraz z osobą towarzyszącą z miejsc
przeklętych, czyli takich, w których niegdyś rozegrały się
jakieś straszne wydarzenia. Należą do nich np. cmentarze, miejsca
krwawych walk lub specjalnie zaczarowane place.
Grupowa teleportacja zabiera osobę teleportującą i osobę,
która towarzyszy czarodziejowi w to samo docelowe miejsce.
Aby doszło do teleportacji grupowej konieczny jest kontakt fizyczny
poprzez trzymanię ręki na ramieniu lub złapanie za przegub dłoni. W
innych wypadkach teleportacja grupowa nie dojdzie do skutku.
Teleportacji grupowej może dokonać tylko wykształcony czarodziej,
ponieważ wymaga ona zużycia dużej magicznej energii.
Transmutacja zwiększająca -
praktyka.
Transmutacja maskotki w krzesło
Zaklęciem 'Austteo'
Transmutacja kałamarza w
księgę
Zaklęciem 'Berito'
Transmutacja szpilki w
kubek
Zaklęciem 'Relivio'
Transmutacja talerzyka w
lustro
Zaklęciem 'Aggre aperium'
Transmutacja serwetki w
pozytywkę
Zaklęciem 'Banbando'
Transmutacja świeczki w
krzesło
Zaklęciem 'Arrmitero'
Wprowadzenie do transmutacji
pomnażającej - praktyka.
Transmutacja kubka w 2 filiżanki.
Zaklęciem 'Eloyneat'
Transmutacja muszelki w 8
szpilek
Zaklęciem 'Alister liviun'
Kamień Filozoficzny
Kamień Filozoficzny-
(łac. lapis philosophorum) legendarna substancja poszukiwana od
wieków przez alchemików, zamieniająca metale
nieszlachetne w szlachetne. Grecki alchemik Zosimos z Panopolis
określił ją mianem xerion (-> arab. El
Iksir, łac. elixir, pol. eliksir). Znany też jako tynktura
(od łac. 'tinctura' - nalewka).
POSZUKIWANIE
Poszukiwania kamienia filozoficznego zaczeły się ok. I wieku n.e., gdy
zatrudnieni w egipskich świątyniach rzemieślnicy podejmowali
próby tworzenia imitacji kamieni szlachetnych oraz cennych
barwników. Dysponowali specjalnymi umiejętnościami,
które trzymali w sekrecie przed innymi. Ich nastawienie do
materii zdradzało cechy mitologiczne: uważali, że jest ona święta i
ożywiona. Ponieważ należeli do stanu kapłańskiego, mieli dostęp do
wiedzy hellenistycznej, znali grecką filozofię przyrody. Od
Arystotelesa przejeli ideę, że materia składa się z materii (gr. hyle)
i formy ducha (gr. pneuma). O dziejach zastąpienia tego ducha w materię
oraz o możliwości jej powrotu do Demiurga, z czym związane było
uwolnienie od cieleśności, nauczała gnoza, przeżywająca w Aleksandrii w
II wieku okres prawdziwego rozkwitu.
WŁAŚCIWOŚCI
Kamień Filozoficzny - według
alchemików od późnej starożytności - miał być
substancją, za pomocą której metale nieszlachetne ( na
przykład rtęć, ołów ) można było przekształcić w wyniku
transmutacji metali ( łac. transmutatio metallorum) w metale
szlachetne: złoto lub srebro - bez zasady 'równej wymiany'.
Znany był również jako Bazyliszek, sprawiał bowiem, iż rtęć
krzepła, zamieniając się w złoto; określano go mianem Salamandry,
ponieważ był nie palny; znany był też jako Kameleon, ponieważ człowiek,
wpatrując się w niego, widział grę zmiennych barw (tzw. 'pawi ogon',
łac. cauda pavonis). Utożsamiano go z obojnaczym Merkuriuszem, ponieważ
wyrażał całość, współistnienie sprzeczności (łac.
coincidentia oppositorum): płci (bóg Merkury jest
obojniakiem) czy stanów skupienia (rtęć, znana też jako
merkuriusz, nie jest ani cieczą ani metalem lub jest jednym i drugim).
Kamień filozoficzny był kwintesencją (od łac. quinta essentia, 'piąta
esencja'), czyli jednością czterech żywiołów.
TRANSMUTACJA
Proces transmutacji kamieni nieszlachetnych - opus magnum (łac.
'wielkie dzieło') alchemiczne - miał być możliwy dzięki dodaniu
niewielkiej ilości kamienia filozoficznego (wyobrażanego sobie przez
alchemików najczęściej w formie gęstego proszku). Proces ten
powinien trwać siedem dni - tyle, ile trwało stworzenie świata - albo
cały rok - tyle, ile trwa obieg cyklu naturalnego. Najczęściej trwał
całe życie alchemika. Produktem wyjściowym procesu mógł być
dowolny pierwiastek, albowiem należało go sprowadzić do jego 'pierwszej
materii' (łac. prima materia), która w vas hermeticum (łac.
'naczynie hermetyczne', 'alembik') poddawana była wieloetapowemu
(najczęściej dziesięciostopniowemu) procesowi rozkładania, oczyszczania
i utwardzania. Proces otrzymywania kamienia filozoficznego miał
przebiegać w jaju filozoficznym.
Gdyby udało się odkryć taki kamień filozoficzny, za pomocą
którego można by przekształcić wszystkie metale
nieszlachetne w złoto i to w dowlonej ilości, kamień ów
uchodziłby za uniwersalny; gdyby jego moc ograniczona była do jednego
metalu, uchodził by za partykularny.
Uroboros - odpowiednik
Kamienia
Filozoficznego
Uroboros- (urobor)
staroegipski i grecki symbol przedstawiający węża z ogonem w pysku,
który bez przerwy pożera samego siebie i odradza się z
siebie.
SYMBOLIKA
Jako symbol gnostyków Urobor wyraża jedność duchową i
fizyczną wszechrzeczy, która nigdy nie zniknie i będzie
trwać w nieskończoność w formie ciągłej destrukcji i odradzania się.
Urobor pierwotnie był symbolem rzeki, jaka miała opływać Ziemię, nie
mającej źródeł, ani ujścia, do której wlewały się
wody wszystkich rzek i mórz na świecie.
Jest to symbol nieskończoności, wiecznegopowrotu i zjednoczenia
przeciwieńst (coincidentia oppositorum). Gryzący własny ogon wąż
wskazuje, że koniec w procesie wiecznego powtarzania odpowiada
początkowi. Mamy tu doczynienia z symboliką cyklicznego powtarzania -
obiegu czasu, odnawiania się świata i światów, śmierci i
odrodzenia, wieczności po prostu.
W symbolice alchemicznej Urobor to symbol zamkniętego, stale się
powtarzającego procesu przemiany materii - procesu, który w
formie faz podgrzewania, parowania, chłodzenia i kondensacji cieczy ma
prowadzić do sublimacji substancji. Urobor to odpowiednik kamienia
filozoficznego.
W psychologi analitycznej Carla Gustava Junga Urobor to metafora
wczesnodziecięcej fazy rozwoju, w której jeszcze nie zaszedł
proces różnicowania na świat zewnętrzny i wewnętrzny, a
zatem fazy, w której nie uformowała się jeszcze tożsamość
sekualna. Dopiero powstająca świadomość 'ja' pozwoli przełamać fazę
uroboralną, różnicując świat na matriarchalny i
patriarchalny.
Michał
Sędziwój
Urodził
się w Łukowicy koło Nowego Sącza gdzie mieszkał na początku swojej
światowej kariery alchemika. Następnie przebywał w Krakowie, na rogu
ulicy Św. Tomasza i Pl. Szczepańskiego. Opracował metody otrzymywania
licznych kwasów, metali i soli oraz podał sposoby
oczyszczania i rozpoznawania wielu związków chemicznych.
Podobnie jak większość alchemików, twierdził, iż jest
posiadaczem kamienia filozoficznego. Z tego powodu był kilkakrotnie
więziony przez różnych książąt niemieckich,
którzy chcieli wydobyć z niego tajemnicę za pomocą tortur.
W Polsce Sędzijów pojawił się około 1600 roku na dworzu
króla Zygmunta III. Już po krótkim pobycie w
Krakowie iał wielki wpływ na króla, będącego entuzjastą
alchemii, z którym wspólnie eksperymentował;
został sekretarzem króla. Na zamku wawelskim jeszcze dziś
zwiedzającym pokazuje się komnatę, gdzie doświadczenia te były
przeprowadzane. Scenę ukazującą eksperymenty Sędziwoja przedstawił Jan
Matejko.
Dzieła, które pozostawił po sobie polski alchemik, pisane
były w taki sposób, aby mógł je zrozumieć tylko
człowiek wtajemniczony. Jak wszystkie tego rodzaju pisma zawierają one
wiele rozważań filozoficznych i przyrodniczych. Pod koniec życia
Sędzijów osiadł w Pradze na dworze cesarza Rudolfa II, gdzie
zasłyną jako budowniczy kopalń rud i hut metali.
Sędzijów odbył wiele podróży, odwiedził m. in.
uczelnię Cambridge, Lipsku, Marburgu i Altdorfie. Jest autorem dzieł:
Cosmopolitani novum lumen chymicum, wydanego po raz pierwszy w Pradze w
roku 1604. Dzieło to zostało przetłumaczone na język niemiecki,
francuski i angielski, miało 30 wydań; napisał również
Tractatus de sulphure. Hermetyczne pisma Sędziwoja czytał Izaak Newton
i wielokrotnie przyczatał w swoich dziełach.
Do dziś krąży w Nowym Sączu legenda o alchemiku Sędziwoju,
którego nocą można spotkać z sakwą złotych monet na rynku
głównym. Spotkanie go to zwiastun bogactwa lub szczęścia w
nauce.
Inne prawa w transmutacji
Pierwsze Prawo Cristoffa
'Transmutacja jest tym bardziej złożona, im bardziej złożony jest
subprodukt i produkt transmutacji'.
Drugie Prawo Cristoffa
'Wszystko na świecie jest materią, więc można to poddać przemianie
transmutacyjnej. Jedyną rzeczą, której nie można
transmutować jest próżnia kosmiczna'.
Pierwsze Prawo Nyera
'Animizacja jest mniej złożona, kiedy zwierzę, w którym
zachodzi przemiana jest mniej złożone.'
Bibliografia:
Wikipedia
Magiczna Biblioteka
Transmutacja
rozszerzona - podręcznik Macieja Tamrona
Opracowanie i
html: Neo Koneseka
Oswiadczam, że z chwila oddania owego podręcznika do Biblioteki Szkolnej zrzekam się z jakich kolwiek praw do niego. Podręcznik na stałe zostaje własnoscia UNM.
Poprawki html:
Maximillian Darrbell